Przejdź do głównej zawartości

Posty

Posłowie od konkretów, a nie kosmicznych wypraw...

Interpelacja to jeszcze nie ustawa, ale wiele mówi o polityku. Kiedy trzecioligowi radni województwa, miast i gmin przyjmują stanowiska oraz uchwały w sprawach doniosłych i „ bardzo ważnych dla kraju ”, politycy z najwyższej półki zajmują się często sprawami drobnymi, ale naprawdę ważnymi dla zwykłych ludzi. Tak trzymać… Aktywność wielu parlamentarzystów budzi niejednokrotnie uśmiech politowania, a nawet zażenowania. Nie wszyscy jednak przynoszą Polsce wstyd w Ekwadorze, zabiegają o uznanie patronką bł. Karoliny Kózkówny , a także latają na nikomu niepotrzebne konferencje na temat kosmosu do Paryża. Są wśród lubuskich parlamentarzystów tacy, którzy zajmują się sprawami absolutnie przyziemnymi, ale dla wszystkich ważnymi. „ W coraz większej liczbie modeli samochodów wymiana oświetlenia przez kierującego jest utrudniona lub nawet niemożliwa(…). Konstruktorzy przestali brać pod uwagę możliwość samodzielnej wymiany żarówki świateł mijania(…), a w części samochodów nie ma właściwego ...

Surmacz strzelił własnej drużynie samobója

Gdyby tą aferę wymyślili przeciwnicy Prawa i Sprawiedliwości, to byłby to powód do zachowania dystansu oraz sporej dozy wstrzemięźliwości. Sprawa nabiera innych odcieni wtedy, gdy okazuje się iż zarzuty opisał, a nawet potwierdził iż posiada na nie odpowiednie dowody, były wiceminister i prominentny polityk. Co ważne – znany ze ścigania nieprawidłowości… Trudno nie zgodzić się z opinią, że tym razem Marek Surmacz przeszarżował bo o ile w przeciwników politycznych można strzelać "ślepakami", to już wa- lenie ze swoich jest zwykłą zdradą. Kiedy się gra, to można zawsze strzelić swojej drużynie samobója... Sporo w tym racji, że nieprawidłowości opisane w liście byłego wiceministra spraw wewnętrznych Marka Surmacza do przedstawicieli kierownictwa Prawa i Sprawiedliwości, to może być jedna z największych afer politycznych Gorzowa w ostatnim czasie. „ Powiedzmy sobie wprost, że w gorzowskim PiS-ie mogło dochodzić do bardzo poważnych przestępstw ” – powiedział NW lider gorz...

Świento prawda w rocznicy dzień według ks. Andrzejewskiego

Było do przewidzenia, że nawet na szczeblu regionalnym 3 rocznica tragicznej katastrofy pod Smoleńskiem stanie się przyczynkiem do szczypania rządzących. Wszechobecne było wołanie o prawdę, prawdę i jeszcze raz prawdę, choć niektórzy ogłosili ją już dawno: rząd kłamał, Tusk współpracował, a Ruscy zrobili zamach. Miał więc rację ks. Tischner, że jest świento prawda, tys prawda i gówno prawda… Czasy, gdy sybaryci w sutannach dawali wykładnię prawdy ostatecznej minęły. Pasterz ma wskazywać, a nie rozkazywać, rozmawiać, a nie oceniać ... W Gorzowie głos w sprawie zabrał ceniony za przeszłość, acz kontrowersyjny we współczesności, kapelan wszystkiego co medialne – „Solidarności”, policji, służb, Rodzin katyńskich etc. ks. prałat Witold Andrzejewski . „ Współczuję ludziom niewierzącym w Chrystusa, bo my chrześcijanie znajdujemy odpowiedź w ufności i miłości Panu Boga ”  - powiedział w rozmowie z dziennikarzem, jakby zapominając to, czego uczono go w seminarium, a co jest fundamen...

Twardowski się zmienia - metamorfoza czy gra ?

Nadzieja i przysłowiowe „ światełko w tunelu ” pojawiają się zawsze wtedy, gdy „ demon ” okazuje się jedynie ciąganym przez baby za ogon „ diabełkiem ”, a emocjonalne bzdury zastąpione zostają spokojnymi wyjaśnieniami. Spokojna i stonowana postawa dyrektora Twardowskiego kontrastuje z obłędnym wzrokiem, histerycznymi fochami oraz hurraoptymistycznymi deklaracjami jego przełożonej… Zmienia się na lepsze, ale może dlatego, że sukces jego misji zależy już tylko od tego, czy jego mocodawcy postanowią przekształcić szpital po łebkach, a więc bez odpowiedniego majątku i gwarancji spokojnego rozwoju spółki ... W publicznym dyskursie na temat gorzowskiego szpitala najbardziej zaskakuje metamorfoza samego dyrektora Marka Twardowskiego . Opcje są dwie – zmienił się on sam albo dziennikarze i opinia publiczna lepiej go poznali. Dobitnie pokazała to dzisiejsza rozmowa red. Bogdana Sadowskiego z RMG, który – jako jeden z niewielu interlokutorów polityków i decydentów – jest zawsze do aud...

Możemy zdobyć nawet bezmyślnych, bo mamy podprogowy system oddziaływania

To co dzisiaj jest politycznym newsem, zapewne jutro będzie wypełniało komputerowy folder z napisem „ usunięte ”. Szczególnie wtedy, gdy życie polityczne to regionalny teatr – raz lepszy, a raz gorszy, ale od wielu lat z tymi samymi aktorami. Dzisiaj w Zielonej Górze miało być inaczej, ale wyszło jak zawsze – beznadziejnie. Trudno inaczej – skoro miało być „ podprogowo ” i „ bez spostrzeżenia mózgu ”… Racjonalne oddziaływanie na mózg wyborców wymaga nie lada umiejętności, a bywa i tak, że wyborcy zaczynają myśleć i nie kupują kolejnych "ojców ini- cjatyw politycznych". Wtedy trzeba działać z pominięciem świadomości. Lu- buskie struktury Europa Plus mają już system ogłupiania... I było – a wszystko za sprawą kobiety i to nie byle jakiej, bo mocno wyuczonej, a nawet uczącej innych. Wypowiedź nabytku Ruchu Palikota dr Ilony Politowicz , to pociecha dla głupców i prostaków, że i mądrzejsi od nich mogą palnąć polityczną głupotę, a nawet próbować ją wytłumaczyć. Podczas z...

Pełnomocnik od uzależnień z Palikotem w jednej organizacji

Kiedy jest grono aktywnych osób, które chcą uprawiać miejską politykę ze wszystkimi, ale nie w celu uzyskiwania doraźnych celów, to formuła zawsze się znajdzie. Problem mają ci, którzy muszą udowodnić niemożliwe do udowodnienia – że idąc do Europy Plus kierowali się przesłankami ideowymi. Okazuje się, że nie tylko lider Europy Plus Jacek Bachalski będzie miał spory problem z wiarygodnym przedstawieniem tego, że akces do formacji w której liderami są Aleksander Kwaśniewski i Janusz Palikot , to nie jest czysty koniunkturalizm, lecz ideowy wybór. W podobnej sytuacji znajduje się pełnomocnik powiatowy tej organizacji Mariusz Śpiewanek , który na co dzień jest też gminnym pełnomocnikiem ds. profilaktyki i rozwiązywania uzależnień w gminie Santok. Zadanie będzie miał wyjątkowo trudne, gdyż hasła jego nowego lidera, by zalegalizować własne produkty alkoholowe rolników tzw. „bimber”, ekscesy z publicznym piciem alkoholu na happeningach oraz szlagierowe hasło legalizacji narkotyków: „ ...

Kamil mianował wojewodę albo i nie...

Raz dwa trzy – wojewodą będziesz ty. Dziennikarz zmyślił, dodał odrobinę przedweekendowej sensacji, podkoloryzował rzekomą rozmową z rzecznikiem polskiego rządu, a następnie ogłosił iż wie to, czego nie wiedzą inni, a jeśli już to „ ledwie kilka osób ”. Na szczęście wśród nich jest on sam… To prawdziwa lekcja faktu.  „Jerzy Ostrouch ma być wojewodą. Może w poniedziałek może w środę ?” – ogłosił w „Gazecie Wyborczej” Kamil Sialkowski i trudno się dziwić, aby premier Donald Tusk zdecydował się mu sprzeciwić. Nie od dziś wiadomo, że red.  Siałkowski, to nie jakiś tam Radosław Sikorski , Michał Boni czy Janusz Piechociński , a skoro napisał, to tak właśnie być musi i Jerzy Ostrouch wojewodą będzie na sto procent. Pogoń za sensacją, a zwłaszcza próba nadrobienia „ tanią sensacyjnością ” powodują, że nawet najpoważniejsi dziennikarze ulegają emocjom i piszą to co wiedzą, choć wiedzą niewiele. „ Najpoważniejszy kandydat na wojewodę ma pojechać do Warszawy(…). Musi być coś ...