Przejdź do głównej zawartości

Posty

"Strażnik Teksasu" czy negocjator kurzych gówien ?

Nie ma wątpliwości, że to Duch Święty czuwa nad platformerskim dyrektorem w PiS-owskim gabinecie wojewody. Gdyby nie jego wpływowy członek rodziny w sutannie, już dawno podzieliłby los wszystkich innych urzędników z okresu Platformy Obywatelskiej. W czasach „ ciepłej wody w kranie ” siedział spokojnie jak „ mysz pod miotłą ”, ale teraz – gdy ciepłą wodę zastąpiła ta święcona – rozpycha się w Lubuskim Urzędzie Wojewódzkimi łokciami, niczym nawilżony wazeliną „ czopek ” pomiędzy politycznymi pośladkami... ...w których dyrektor biura wojewody Waldemar Gredka czuje się doskonale, gdyż po zmianie władzy wyleasingował swój mózg na potrzeby Prawa i Sprawiedliwości. W kontaktach z dziennikarzami nie bawi się w niuanse i gdy chcą zadać trudne pytanie – lub zadać pytanie w ogóle – wali w ich prawo do uzyskania informacji urzędniczym „ młotem ”  - tu żadnych analogii do profilu strażników miejskich w Stargardzie – niczym prosty kowal, ale zawsze z precyzją zegarmistrza: kończy kon...

Sędzia OLIMPIA BARAŃSKA-MAŁUSZEK: bez wolności nie da się budować społeczeństwa...

Mówi się o nas „ kasta ” i bardzo dobrze, dlatego, że sędziowie są kastą, ale to pociąga za sobą szczególne obowiązki, zobowiązania oraz szczególny wysiłek i odpowiedzialność.  Różne rzeczy mogą się wydarzyć, ale zapewniam: sędziowie będą trwali przy wartościach.  dużo łatwiej jest siedzieć cicho, robić swoje i przeczekać, niż mówić głośno o tym, jakie są zagrożenia dla społeczeństwa.   Bez wolności nie da się budować społeczeństwa, a ludzie – prędzej czy później – będą się sprzeciwiać wszelkim formom    zniewolenia i niesprawiedliwości. Rozmowa z z sędzią OLIMPIĄ BARAŃSKĄ-MAŁUSZEK , prezes gorzowskiego oddziału Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.   FOT.: KRS/YouTube Nad Wartą: NW.: Sędziowie nie są w opozycji, ani w koalicji, bo nie angażują się politycznie, ale na to co politycy zrobili z Trybunałem Konstytucyjnym i zamierzają zrobić z Krajową Radą Sądownictwa patrzycie z ...? Olimpia Barańska-Małuszek: W tych sprawach wypowiada...

Ciężarek, odważnik i kule u nogi...

To mogło się wydarzyć gdzieś pośrodku województwa – może w Międzyrzeczu, a może w Świebodzinie. Mogli w tym spotkaniu wziąć udział trzej prezydenci: Gorzowa, Zielonej Góry i Nowej Soli i wszyscy mieli ten sam problem. „ Mam w urzędzie narkomana, ale nie wiem, który to ” – rzekłby hipotetycznie prezydent Tyszkiewicz. „ A ja podobno mam gościa ze znajomością chińskiego, ale nie znalazłem go do dzisiaj ” – to już prezydent Kubicki. Wszystkich mógłby przebić – tu już same fakty – prezydent Wójcicki: „ Mam kogoś kompetentnego wśród wiceprezydentów i dyrektorów oprócz Szymankiewicza, ale nie wiem kto to”... Na podstawie fot. gorzow24.pl Tyle żartów, gdyż prawda jest taka, że nie wystawia się do ligowych konkurencji - jakimi są najważniejsze inwestycje, funkcjonowanie miejskich spółek, kultura, edukacja i sprawy społeczne - „ paraolimpijczyków ”, bo robi się krzywdę im samym, a także pozostałym „ zawodnikom ” oraz oglądającym cały teatr „ kibicom ”. Pewne jest, że niektórzy wzięli ...

Co z tą Platformą Obywatelską ? Może da radę...

Ludzie lubuskiej Platformy Obywatelskiej zdają się rozumieć, że „ lepsze już było ”, co może wyjść tej partii tylko na dobre, gdyż w regionie wciąż jest stronnictwem z największym potencjałem ludzkim – tak pod względem liczebności, jak też w zakresie doświadczenia, wiedzy oraz poziomu działaczy. Problemem jest fakt – co jest też „ kalką ” polityki krajowej - że nikomu spośród obecnych liderów nie zależy na skorzystaniu z tych zasobów: ważniejsze jest utrzymanie własnej pozycji i blokowanie jakiejkolwiek nowej kariery. Kiedy ponad rok temu senator Waldemar Sługocki przejmował w lubuskiej Platformie Obywatelskiej „ przywództwo ” – faktycznie jest narzuconym przez centralę komisarzem – miał przed sobą kilka zadań. Po pierwsze – okiełznanie platformerskiego „ piekiełka ” i przekonanie do siebie stronników Bożenny Bukiewicz . Po drugie – utrzymanie status quo we w Sejmiku i Zarządzie Województwa Lubuskiego. „ Jako Platforma Obywatelska, rządząc Polską popełniliśmy wiele błędów i...

Co z gorzowiankami w roli patronek ulic ? Doktor Rymar: Nie wystarczy sam pomysł i medialna wrzawa...

Konferencja o gorzowiankach w roli patronek ulic, to jeden z przykładów alternatywy wobec powszechnej nad Wartą „ biedadyskusji ” lub substytutu rozmów o ważnych tematach, jakim są modne w niektórych gorzowskich środowiskach „ konsultacje o konsultacjach ”. Choć mówcami byli ludzie z zupełnie innych bajek, a chwilami potrafili się nawet grzecznie ze sobą nie zgadzać, to nie było momentu w którym ktokolwiek z nich pozwolił sobie na rozjazd z głównym tematem. Było więc o historii, potrzebie jej pielęgnowania poprzez upamiętnianie miejsc i osób, a także hołd dla zmarłej twórczyni „ Buziaków ”. Tak się wykuwa w mieście nad Wartą nowa jakość w której różnić się można pięknie, nikt nie „ strzela focha ” - że ten lub tamten jest stąd lub stamtąd - a odrębne opinie prezentuje się w sposób niezwykle merytoryczny i kulturalny. Inicjatorem przedsięwzięcia był regionalista i twórca internetowego fanpage’a  „ Gorzów Wczoraj ” Mariusz Zbanyszek oraz gorzowski radny Grzegorz Musiałowicz...