Przejdź do głównej zawartości

W dzisiejszych czasach każdy jest dziennikarzem

- Blog „Nad Wartą” ma być miejscem, gdzie wypowiedzieć może się każdy i na każdy temat, bez względu na poglady i proweniencję polityczną. Wystarczy przesłać tekst… – to tylko jedna z tez rozmowy, która wyemitowała na swojej antenie Telewizja ODRA.
W trakcie rozmowy, którą red. Krzysztof Bąk przeprowadził z Robertem Bagińskim, poruszono nie tylko kwestie związane z samym blogiem oraz jego autorami, ale także bieżące wydarzenia polityczne. O blogu „Nad Wartą”: „To jest blog polityczny i taki ma być, podobnie jak blog gastronomiczny czy plotkarski, powinien odwoływać się do tematów, które są przedmiotem jego zainteresowania”. Tym samym podkreślił, że w „Nad Wartą” publikowany zostanie każdy nadesłany tekst i na każdy temat: „Skoro dziennie odsłaniany jest ponad trzy i pół tysiąca razy, to chyba budzi zainteresowanie”. O wiceprzewodniczącej Rady Miejskiej Grażynie Wojciechowskiej: „Każdy wiedział, że nie jest księżniczką i dyplomatką, ale jej urok polega na tym, że ma w sobie wszystko co najlepsze i kontrowersyjne w Gorzowie”. O prezydencie Tadeuszu Jędrzejczaku: „Irytuje mnie zachowanie tych, którzy przez 15 lat byli beneficjentami jego rządów, a dziś nie przyznają się do niego, a przecież to jest człowiek, który wiele dla Gorzowa zrobił. Próbuje się zakwestionować jego dorobek”. O wypowiedziach przewodniczącego Roberta Surowca na temat bałaganu w gorzowskiej kulturze: „Radość staruszka po zażyciu viagry. Długo nic, aż w końcu się udało”. I wiele innych…
OGLĄDAJ:

Popularne posty z tego bloga

Biskup Regmunt wyszedł zamiast Jezusa...

Kościół instytucjonalny oraz biskupi muszą się nauczyć, że nawet jeśli coś brzmi dla nich bardzo obco i niezrozumiale, to nie oznacza to automatycznie herezji, wypaczenia i  dewiacji. Dzisiaj radosny obiad w gronie rodzinnym może nieść większe przesłanie niż transparentny udział w tym lub innym nabożeństwie. Wiernym potrzeba manifestacji poszanowania i pokory, a nie manifestacji przeciw herezjom… Biskupi dalej cieszą się opinią posiadających moc afrykańskich szamanów, a politykom łatwiej skryty- kować konkurenta niż szefa diecezji... Nie można odbierać ludziom prawa do manifestowania swojej wiary i przynależności do tej lub innej konfesji. Z drugiej strony – Kościół jawi się wszystkim w glorii fizycznej siły, instytucjonalnej potęgi oraz panowania nad tłumami, choć Jezus Chrystus był słaby, pokorny i mniej elokwentny niż najmniej rozgarnięty proboszcz. Z definicji uroczystość Bożego Ciała miała być manifestacją Sakramentu Eucharystii, ale – jak to w Polsce bywa - stała si...

Korek, worek i rozporek w polityce ....

Przykład zielonogórskiego rajcy, to inspiracja to głębszej analizy nad wpływem trunków, dziewczynek i pieniędzy na życie publiczne. Mają rację przedstawiciele tajnych służb – tych dawnych oraz współczesnych - że najlepszym sposobem na rekrutację współpracowników jest jedna z trzech przypadłości, które symbolizują: korek, worek oraz rozporek. Inaczej mówiąc: skłonność do alkoholu, finansowa chciwość i słabość do kobiet. Politycy popadają w kłopoty z powodu powyższego najczęściej bez aktywności służb specjalnych … Od lewej: J. Kaczanowski, W. Szadny, J. Bachalski i K. Kawicki … a wspólnym mianownikiem dla ich „ wybryków ” był zawsze alkohol. Jedni przyznają się od razu, inni próbują racjonalizować, a nawet oskarżać, jeszcze inni obracają wszystko w żart. Co ciekawe, kłopoty lubuskich polityków po alkoholu nie mają zabarwienia partyjnego i dotyczą zarówno lewicy, prawicy, jak też partii tzw. środka. "Nie wiem jak doszło do tego zdarzenia. Po wyjściu z lokalu, gdzie u...

Komarnicki chce być kanonizowany ! Ale najpierw celuje honorowego obywatela ...

Były komunistyczny aparatczyk w drodze po kolejne zaszczyty. Lokalni decydenci zastanawiają się,  czy nie będzie to pierwszy krok do żądania koronacji lub rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego. Bardziej wtajemniczeni obawiają się nawet, czy rezygnacja z urzędu biskupa diecezjalnego przez Stefana Regmunta, to nie jest pierwszy krok w drodze PZPR-owskiego aktywisty po zaszczyty kościelne...                      ...bo skoro Władysławowi Komarnickiemu nie wystarczają już zaszczyty świeckie, to jest obawa iż sięgnie po te, które dotychczas zagwarantowane były głównie dla duchownych. W tym wieku i tak „ już nie może ”, a żonę bez problemu mógłby umieści ć w klasztorze sióstr klauzurowych w Pniewach. Fakty są takie, że do przewodniczącego Rady Miasta Roberta Surowca wpłynęły cztery wnioski o nadanie W. Komarnickiemu tytułu „ Honorowego Obywatela Gorzowa Wielkpolskiego ” i gdyby nie rozsądek niekt...