Przejdź do głównej zawartości

Prezydent chce nieruchomości AWF-u

Prezydent Gorzowa z determinacją realizuje plan przyśpieszenia powołania Akademii Gorzowskiej. Rektor Akademii Wychowania Fizycznego może być pewny pozytywnej odpowiedzi na swój apel, aby władze miasta przejęły część nieruchomości, które obecnie leżą w gestii Zamiejscowego Wydziału Kultury Fizycznej …

Nie po raz pierwszy prezydent T. Jędrzejczak jest tym, który realizuje to,
co zepsuli wszyscy inni. Ważne, że mogą na tym skorzystać mieszkańcy...
Tym samym prezydent Tadeusz Jędrzejczak staje się faktycznym, a nie jedynie deklaratywnym, liderem starań o powołanie w mieście Akademii Gorzowskiej. Rektor AWF prof. Jerzy Smorawiński zaapelował o przejęcie przez miasto części nieruchomości, a przebywający na urlopie prezydent – w rozmowie z Nad Wartą – nie pozostawia żadnych wątpliwości: zrobię wszystko, aby w Gorzowie szybko powstała dobra uczelnia wyższa, a propozycje AWF wychodzą nam naprzeciw. „To oczywiste, że naszym celem jest powołanie Akademii Gorzowskiej, a temu będzie służyć pozytywny odzew na apel rektora Smorawińskiego. Mamy strategię i mogę tylko zapewnić, że wyjdzie na dobre wszystkim zainteresowanym, a myślimy tu o rozwiązaniu pakietowym” – powiedział Nad Wartą przebywający na urlopie we francuskiej Prowansji prezydent Tadeusz Jędrzejczak. Zapewnił, że analiza propozycji oraz odpowiedź na nią, będzie jedną z pierwszych jego decyzji po powrocie do Urzędu Miasta. „To są ważne dla miasta sprawy, które przesądzą o kolejnych latach” – powiedział NW. Inaczej mówiąc – jest plan, strategia, a teraz przychodzi czas na jego realizację. Kiedy posłowie i politycy dyskutują, prezydent Jędrzejczak wchodzi do gry o konkrety…

Popularne posty z tego bloga

Biskup Regmunt wyszedł zamiast Jezusa...

Kościół instytucjonalny oraz biskupi muszą się nauczyć, że nawet jeśli coś brzmi dla nich bardzo obco i niezrozumiale, to nie oznacza to automatycznie herezji, wypaczenia i  dewiacji. Dzisiaj radosny obiad w gronie rodzinnym może nieść większe przesłanie niż transparentny udział w tym lub innym nabożeństwie. Wiernym potrzeba manifestacji poszanowania i pokory, a nie manifestacji przeciw herezjom… Biskupi dalej cieszą się opinią posiadających moc afrykańskich szamanów, a politykom łatwiej skryty- kować konkurenta niż szefa diecezji... Nie można odbierać ludziom prawa do manifestowania swojej wiary i przynależności do tej lub innej konfesji. Z drugiej strony – Kościół jawi się wszystkim w glorii fizycznej siły, instytucjonalnej potęgi oraz panowania nad tłumami, choć Jezus Chrystus był słaby, pokorny i mniej elokwentny niż najmniej rozgarnięty proboszcz. Z definicji uroczystość Bożego Ciała miała być manifestacją Sakramentu Eucharystii, ale – jak to w Polsce bywa - stała si...

Korek, worek i rozporek w polityce ....

Przykład zielonogórskiego rajcy, to inspiracja to głębszej analizy nad wpływem trunków, dziewczynek i pieniędzy na życie publiczne. Mają rację przedstawiciele tajnych służb – tych dawnych oraz współczesnych - że najlepszym sposobem na rekrutację współpracowników jest jedna z trzech przypadłości, które symbolizują: korek, worek oraz rozporek. Inaczej mówiąc: skłonność do alkoholu, finansowa chciwość i słabość do kobiet. Politycy popadają w kłopoty z powodu powyższego najczęściej bez aktywności służb specjalnych … Od lewej: J. Kaczanowski, W. Szadny, J. Bachalski i K. Kawicki … a wspólnym mianownikiem dla ich „ wybryków ” był zawsze alkohol. Jedni przyznają się od razu, inni próbują racjonalizować, a nawet oskarżać, jeszcze inni obracają wszystko w żart. Co ciekawe, kłopoty lubuskich polityków po alkoholu nie mają zabarwienia partyjnego i dotyczą zarówno lewicy, prawicy, jak też partii tzw. środka. "Nie wiem jak doszło do tego zdarzenia. Po wyjściu z lokalu, gdzie u...

Komarnicki chce być kanonizowany ! Ale najpierw celuje honorowego obywatela ...

Były komunistyczny aparatczyk w drodze po kolejne zaszczyty. Lokalni decydenci zastanawiają się,  czy nie będzie to pierwszy krok do żądania koronacji lub rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego. Bardziej wtajemniczeni obawiają się nawet, czy rezygnacja z urzędu biskupa diecezjalnego przez Stefana Regmunta, to nie jest pierwszy krok w drodze PZPR-owskiego aktywisty po zaszczyty kościelne...                      ...bo skoro Władysławowi Komarnickiemu nie wystarczają już zaszczyty świeckie, to jest obawa iż sięgnie po te, które dotychczas zagwarantowane były głównie dla duchownych. W tym wieku i tak „ już nie może ”, a żonę bez problemu mógłby umieści ć w klasztorze sióstr klauzurowych w Pniewach. Fakty są takie, że do przewodniczącego Rady Miasta Roberta Surowca wpłynęły cztery wnioski o nadanie W. Komarnickiemu tytułu „ Honorowego Obywatela Gorzowa Wielkpolskiego ” i gdyby nie rozsądek niekt...