Przejdź do głównej zawartości

Lepiej tego nie czytać ...

Trudno podjąć się diagnozy, a tym bardziej politycznej analizy, bo „przedmiot” jest specyficzny, a nawet „kosmiczny”. Lepiej odnotować fakt, coś zacytować i dać spokój. Dla zdrowia psychicznego, bo tu nie chodzi o polityczną opinię, lecz receptę do apteki.
Nic dodać - nic ująć ...
Przedmiotem tego tekstu miał być wywiad szanowanej i lubianej senator z Lipek Wielkich Heleny Hatki, ale to nie mogło się udać nikomu, a zwłaszcza w momencie i sytuacji, gdy odsłuchiwanie bzdur okraszonych wymachiwaniem rękoma - grozi zdrowiu psychicznemu. „Trzeba rozliczyć prezydenta Zielonej Góry jakie są rezultaty jego pracy, a także prezydenta Gorzowa jakie są rezultaty jego kadencji” – powiedziała ekscentryczna senator, nie wspominając o rozliczeniu samej siebie za cztery lata wojewodowania i niemal drugie tyle senatorowania. „Wójtowie, burmistrzowie i prezydenci powinni się wykazać większą aktywnością w staraniach o środki unijne” – to nauki pod względem włodarzy miast i gmin. Więcej nie będzie – niech zajmują się tym psychoanalitycy, ale tylu SMS-ów, e-maili oraz innych reakcji nie było jeszcze nigdy. Mówiąc wprost – senator Hatka jest na topie, a to się nazywa „marketing ekstremalny”. Byle jak, byle co, byle komu, aby było głośno oraz spektakularnie...


TUTAJ HATKA ONLINE:
http://www.tvp.pl/gorzow-wielkopolski/publicystyka/karty-na-stol/wideo/11032014-gosc-helena-hatka-po/14344701

Popularne posty z tego bloga

Biskup Regmunt wyszedł zamiast Jezusa...

Kościół instytucjonalny oraz biskupi muszą się nauczyć, że nawet jeśli coś brzmi dla nich bardzo obco i niezrozumiale, to nie oznacza to automatycznie herezji, wypaczenia i  dewiacji. Dzisiaj radosny obiad w gronie rodzinnym może nieść większe przesłanie niż transparentny udział w tym lub innym nabożeństwie. Wiernym potrzeba manifestacji poszanowania i pokory, a nie manifestacji przeciw herezjom… Biskupi dalej cieszą się opinią posiadających moc afrykańskich szamanów, a politykom łatwiej skryty- kować konkurenta niż szefa diecezji... Nie można odbierać ludziom prawa do manifestowania swojej wiary i przynależności do tej lub innej konfesji. Z drugiej strony – Kościół jawi się wszystkim w glorii fizycznej siły, instytucjonalnej potęgi oraz panowania nad tłumami, choć Jezus Chrystus był słaby, pokorny i mniej elokwentny niż najmniej rozgarnięty proboszcz. Z definicji uroczystość Bożego Ciała miała być manifestacją Sakramentu Eucharystii, ale – jak to w Polsce bywa - stała si...

Korek, worek i rozporek w polityce ....

Przykład zielonogórskiego rajcy, to inspiracja to głębszej analizy nad wpływem trunków, dziewczynek i pieniędzy na życie publiczne. Mają rację przedstawiciele tajnych służb – tych dawnych oraz współczesnych - że najlepszym sposobem na rekrutację współpracowników jest jedna z trzech przypadłości, które symbolizują: korek, worek oraz rozporek. Inaczej mówiąc: skłonność do alkoholu, finansowa chciwość i słabość do kobiet. Politycy popadają w kłopoty z powodu powyższego najczęściej bez aktywności służb specjalnych … Od lewej: J. Kaczanowski, W. Szadny, J. Bachalski i K. Kawicki … a wspólnym mianownikiem dla ich „ wybryków ” był zawsze alkohol. Jedni przyznają się od razu, inni próbują racjonalizować, a nawet oskarżać, jeszcze inni obracają wszystko w żart. Co ciekawe, kłopoty lubuskich polityków po alkoholu nie mają zabarwienia partyjnego i dotyczą zarówno lewicy, prawicy, jak też partii tzw. środka. "Nie wiem jak doszło do tego zdarzenia. Po wyjściu z lokalu, gdzie u...

Komarnicki chce być kanonizowany ! Ale najpierw celuje honorowego obywatela ...

Były komunistyczny aparatczyk w drodze po kolejne zaszczyty. Lokalni decydenci zastanawiają się,  czy nie będzie to pierwszy krok do żądania koronacji lub rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego. Bardziej wtajemniczeni obawiają się nawet, czy rezygnacja z urzędu biskupa diecezjalnego przez Stefana Regmunta, to nie jest pierwszy krok w drodze PZPR-owskiego aktywisty po zaszczyty kościelne...                      ...bo skoro Władysławowi Komarnickiemu nie wystarczają już zaszczyty świeckie, to jest obawa iż sięgnie po te, które dotychczas zagwarantowane były głównie dla duchownych. W tym wieku i tak „ już nie może ”, a żonę bez problemu mógłby umieści ć w klasztorze sióstr klauzurowych w Pniewach. Fakty są takie, że do przewodniczącego Rady Miasta Roberta Surowca wpłynęły cztery wnioski o nadanie W. Komarnickiemu tytułu „ Honorowego Obywatela Gorzowa Wielkpolskiego ” i gdyby nie rozsądek niekt...