Przejdź do głównej zawartości

Lider TRrupa gejem ?

Można zrozumieć, że w lubuskiej polityce szefami największych partii są najczęściej ludzie starzy i brzydcy, ale kiedy pojawia się ktoś charyzmatyczny, przystojny i błyskotliwy, to nie ma pewności, czy nie jest gejem. W każdym razie nie chciał rozwiać wątpliwości, a gdyby jego PR-owski „myk” miał coś wspólnego z rzeczywistością, to – jeśli zostanie włodarzem miasta - bylibyśmy jak Berlin …

Jacek Bachalski gejem raczej na pewno nie jest - ma szczęśliwą
rodzinę i chwali się nią gdzie może, ale podejmując retorykę "po
bandzie" musiał się z satyryczną reakcją liczyć. Co ważne i mocno
na jego plus - jest bodaj jedynym politykiem, który ma do siebie
dystans. I to z gracją pokazał ...
To miała być luźna rozmowa o polityce, a wyszedł niemal gejowski „Coming out” z przewodniczącym Twojego Ruchu Jackiem Bachalskim w roli głównej. Wszystko miało miejsce w audycji „Fabryczna 19”, którą prowadzi tyleż błyskotliwy, co oryginalny i ekscentryczny Roman Błaszczak. Tym razem jednak panowie poszli „na grubo”. „Co u mnie ? No stęskniłem się za Tobą” – wypalił na wstępie lider lubuskiego TR-upa, a dziennikarz nie został mu dłużny: „Ja wiem, ty jesteś u Palikota, to od razu tak gejowsko. Stary, facet za facetem nie może tęsknić!”. To był jednak dopiero wstęp do rozmowy, która z każdą minutą stawała się coraz bardziej demaskatorska i dramatyczna, a dla autora „Fabrycznej 19” wręcz niebezpieczna. „Zmieniłeś Jacek orientację seksualną ?” – indagował szefa TR-upa red. Błaszczak. „Nie, nie zmieniłem, to się ma w genach” – odpowiedział polityk, na co jego interlokutor dociskał dalej: „A ty masz ?”. Odpowiedź poraziła jak grom z jasnego nieba: „No tak, mam”. Zaskoczenia nie krył również prowadzący audycję: „Masz gejostwo w genach?”. Nie , orientację” – odrzekł TR-uposz. „Masz gejowską orientację ?” – kontynuował Błaszczak. „O ile się nie mylę, mamy tą samą orientację, co nie znaczy iż nie możemy się lubić” – niemal zaproponował Błaszczakowi kandydat na posła do Parlamentu Europejskiego, na co ten złapał się tylko za pośladki, a co za tym dalej idzie – jakby dał do zrozumienia iż polityk na żadne „gody” liczyć nie może. Mimo tego, jakby obawiając się co może się wydarzyć później, wykrztusił z siebie: „Ty naprawdę jesteś gejem?”. Przewodniczący lubuskiego TR-upa odwzajemnił się czarującym uśmiechem – ni to propozycją, ni podrywem, ale pewną fascynacją. Miał szansę zdementować, ale na kolejne pytanie: „Czy naprawdę jesteś gejem ?”, zaproponował, by pozostawić to pytanie bez odpowiedzi …

Program TV TELETOP:
http://www.tvgorzow.pl/fabryczna19/2014/033101fabryczna.html

Popularne posty z tego bloga

NAJBARDZIEJ WPŁYWOWI GORZOWIANIE

Przygotowanie listy najbardziej wpływowych mieszkańców Gorzowa jest trudne, bo łatwo o błąd lub pominięcie ludzi naprawdę ważnych. Teoretycznie władzę i wpływy posiadają najważniejsze w hierarchii państwowo-samorządowej osoby, ale przecież one nie funkcjonują w próżni – muszą się liczyć z otoczeniem zewnętrznym: dziennikarzami, przedsiębiorcami oraz ludźmi kultury. Bywa więc tak, że ktoś jest wiceprezydentem, ważnym politykiem lub medialną personą, ale jego wpływ na społeczną wyobraźnię jest znikomy: jego zdań nikt nie powtarza, jego opinie to medialna papka, a realny wpływ ogranicza się do używania ważnej pieczątki. Poniższa lista powinna być dłuższa, ale 32 pozycje powinny w miarę rzetelnie odzwierciedlać stan faktyczny. 1.TADEUSZ JĘDRZEJCZAK – Prezydent Gorzowa Chociaż wielu widziało go już poza tronem, to nie ma wątpliwości iż jest obecnie najpotężniejszą i najbardziej wpływową osobą w mieście. Sądowy sukces dodał mu skrzydeł, a mieszkańcy i krytycy ujrzeli go w wersji...

Redaktor Bodnar na tropie układu

Dziennikarz ma pełne prawo do mówienia cokolwiek ślina przyniesie mu na język, ale byłoby lepiej, gdyby wypowiadane za pomocą języka słowa, były konsekwencją - nie tylko nadprodukcji śliny oraz inflacji nabłonka i resztek pokarmu - ale również myślenia, a więc połączeń neuronowych, które powinny mieć miejsce nawet u dziennikarzy mediów publicznych. Niewinne manipulacje uchodzą w mediach prywatnych, ale nie powinny się zdarzać za pieniądze podatników … Redaktor Bodnar, to jeden z najlepszych gorzowskich dziennikarzy, ale zacho- wuje się niejednokrotnie jak blogger, a nie pracownik publicznego medium. Nie można wszędzie szukać ukłądu - zwłaszcza na podstawie plagiatu z nacjonali - stycznej "Gazety Polskiej Codziennej"... Pomyśleć, że wszystko miało miejsce w medium, które jeszcze kilka dni temu odmówiło emisji spotów informacyjnych gorzowskiej „Solidarności” w których związkowcy krytykowali marszałek Elżbietę Polak . Teraz „ na tapetę ” poszedł przedsiębiorca oraz dział...

Moje 27 lat wolności...

Wymarzyłem sobie, że zostanę żołnierzem, potem chciałem być kolejno: księdzem, politykiem, biznesmenem czy dziennikarzem. Fenomen ostatnich 27 lat wolności polega na tym, że na prawdę można osiągać zamierzone cele i nie trzeba pytać nikogo o zdanie lub opinię. Marzenia się spełniają, ale trzeba być sobą, mieć własne poglądy i głęboko w dupie oficjalne konwenanse, a szczególnie polityków...                 Moja prywatna historia 27 lat wolnej Polski, to czas magiczny i trudno go opisać słowami. Co gorsza, każdy kolejny rok przybierał na szybkości, a ja do dzisiaj nie potrafię zrozumieć, jak znalazłem się tutaj, gdzie jestem. Oczywiście, wiele rzeczy chciałoby się cofnąć i zrobić je lepiej, ponownie znaleźć się w miejscu,  gdzie w ostatnich 27 latach podejmowałem najważniejsze decyzje. Chciałbym stanąć rok po roku na rozstaju dróg, całkowicie od nowa czytając drogowskazy, których kiedyś nie rozumiałem lub świadomie je omijałem, a który...