Przejdź do głównej zawartości

PRZEPRASZAM...



Szczerze i świadom powagi sytuacji, chciałem przeprosić red. Hannę Kaup za obraźliwe, niecenzuralne i po prostu chamskie konstatacje, które pozwoliłem sobie umieścić w ubiegłym roku na forum prowadzonego przez nią portalu egorzowska.pl pod artykułem dotyczącym kampanii prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka.




Poza wszelką dyskusją wypisywanie uwag i komentarzy na rozmaitych forach – których ze względu na użyte tam przeze mnie niecenzuralne słowa nie zacytuję – to objaw zdziczenia obyczajów w internecie, czemu ja niestety uległem, a co mogło red. Kaup urazić, a co najważniejsze – poniżyć jako człowieka i kobietę oraz postawić w złym świetle jako znanej dziennikarki.

Tak po ludzku jest mi wstyd i bardzo za to red. Kaup przepraszam, dedykując swój przykład innym, że nikt na forach internetowych nie jest anonimowy, nawet jeśli się nie podpisuje.

Zapewne red. Hanna Kaup – nawet jeśli w wielu rzeczach się nie zgadzamy - nie zasłużyła na  chamskie konstatacje z mojej strony: jako kobieta, jako człowiek i jako dziennikarz. Czym innym jest krytyka i negatywna opinia, a czym innym prymitywny komentarz z uzyciem słów powszechnie uznanych za niecenzuralne.


Jeszcze raz szczerze przepraszam i dedykuję mój przykład ku przestrodze innym. 

Sam jestem przeciwnikiem anonimowych "troli" - jako ich ofiara - ale w odniesieniu do red. Kaup zachowałem się znacznie gorzej.


ROBERT BAGIŃSKI
Blog Nad Wartą


Popularne posty z tego bloga

Biskup Regmunt wyszedł zamiast Jezusa...

Kościół instytucjonalny oraz biskupi muszą się nauczyć, że nawet jeśli coś brzmi dla nich bardzo obco i niezrozumiale, to nie oznacza to automatycznie herezji, wypaczenia i  dewiacji. Dzisiaj radosny obiad w gronie rodzinnym może nieść większe przesłanie niż transparentny udział w tym lub innym nabożeństwie. Wiernym potrzeba manifestacji poszanowania i pokory, a nie manifestacji przeciw herezjom… Biskupi dalej cieszą się opinią posiadających moc afrykańskich szamanów, a politykom łatwiej skryty- kować konkurenta niż szefa diecezji... Nie można odbierać ludziom prawa do manifestowania swojej wiary i przynależności do tej lub innej konfesji. Z drugiej strony – Kościół jawi się wszystkim w glorii fizycznej siły, instytucjonalnej potęgi oraz panowania nad tłumami, choć Jezus Chrystus był słaby, pokorny i mniej elokwentny niż najmniej rozgarnięty proboszcz. Z definicji uroczystość Bożego Ciała miała być manifestacją Sakramentu Eucharystii, ale – jak to w Polsce bywa - stała si...

Korek, worek i rozporek w polityce ....

Przykład zielonogórskiego rajcy, to inspiracja to głębszej analizy nad wpływem trunków, dziewczynek i pieniędzy na życie publiczne. Mają rację przedstawiciele tajnych służb – tych dawnych oraz współczesnych - że najlepszym sposobem na rekrutację współpracowników jest jedna z trzech przypadłości, które symbolizują: korek, worek oraz rozporek. Inaczej mówiąc: skłonność do alkoholu, finansowa chciwość i słabość do kobiet. Politycy popadają w kłopoty z powodu powyższego najczęściej bez aktywności służb specjalnych … Od lewej: J. Kaczanowski, W. Szadny, J. Bachalski i K. Kawicki … a wspólnym mianownikiem dla ich „ wybryków ” był zawsze alkohol. Jedni przyznają się od razu, inni próbują racjonalizować, a nawet oskarżać, jeszcze inni obracają wszystko w żart. Co ciekawe, kłopoty lubuskich polityków po alkoholu nie mają zabarwienia partyjnego i dotyczą zarówno lewicy, prawicy, jak też partii tzw. środka. "Nie wiem jak doszło do tego zdarzenia. Po wyjściu z lokalu, gdzie u...

Komarnicki chce być kanonizowany ! Ale najpierw celuje honorowego obywatela ...

Były komunistyczny aparatczyk w drodze po kolejne zaszczyty. Lokalni decydenci zastanawiają się,  czy nie będzie to pierwszy krok do żądania koronacji lub rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego. Bardziej wtajemniczeni obawiają się nawet, czy rezygnacja z urzędu biskupa diecezjalnego przez Stefana Regmunta, to nie jest pierwszy krok w drodze PZPR-owskiego aktywisty po zaszczyty kościelne...                      ...bo skoro Władysławowi Komarnickiemu nie wystarczają już zaszczyty świeckie, to jest obawa iż sięgnie po te, które dotychczas zagwarantowane były głównie dla duchownych. W tym wieku i tak „ już nie może ”, a żonę bez problemu mógłby umieści ć w klasztorze sióstr klauzurowych w Pniewach. Fakty są takie, że do przewodniczącego Rady Miasta Roberta Surowca wpłynęły cztery wnioski o nadanie W. Komarnickiemu tytułu „ Honorowego Obywatela Gorzowa Wielkpolskiego ” i gdyby nie rozsądek niekt...