Przejdź do głównej zawartości

Koniec lewicy w mieście.


Gorzowska lewica nie wstanie jednak z kolan. Będzie klęczała, i mocno ziewając, będzie prezydentowi Gorzowa robić to, co takiej formacji nie przystoi. Zarząd Wojewódzki SLD wybrał „deale” Kurczyny i dodatek do emrytury Kaczanowskiego, odrzucając inicjatywę tych, którzy chcieli dla największej partii lewicy podmiotowości...


...a to oznacza, że nie będzie listy SLD do Rady Miasta, ani kandydata na prezydenta. Taka jest popołudniowa decyzja Zarządu Wojewódzkiego SLD i źle świadczy o partii, którą nad Wartą kieruje „Pan Nikt” Maciej Buszkiewicz, szukający pracy za grosze, a kieruje nim poskomunistyczny aparatczyk Jan Kaczanowski. "Geszefty" mecenasa, to już inna sprawa, ale też inne tematy dla NW.

Reasumując: lider SLD Bogusław Wontor, zabił dzisiaj nadzieję wielu gorzowskich dzialaczy lewicy, ale nie od dziś wiadomo, że dla partykularnych interesów, gotów jest zabić nawet najbliższych. Taki beznadziejny typ, bez właściwości, bez uroku, i całe życie na cudzym.

Mało prawdopodobne jest nawet to, że radnym Sejmiku Wojewódzkiego zostanie eksprezydent Tadeusz Jędrzejczak, bo lista jest tak słaba, jak nigdy, a wszystko na rękę Wontorowi. Żeby nie było zludzeń, to pasuje tylko liderowi SLD, a gorzowianie: Kurczyna, Kaczanowski i  Buszkiewicz, służą za "pożytecznych idiotów", w grze której nie rozumieją.

Albo rozumieją, aż nadto...



Popularne posty z tego bloga

Biskup Regmunt wyszedł zamiast Jezusa...

Kościół instytucjonalny oraz biskupi muszą się nauczyć, że nawet jeśli coś brzmi dla nich bardzo obco i niezrozumiale, to nie oznacza to automatycznie herezji, wypaczenia i  dewiacji. Dzisiaj radosny obiad w gronie rodzinnym może nieść większe przesłanie niż transparentny udział w tym lub innym nabożeństwie. Wiernym potrzeba manifestacji poszanowania i pokory, a nie manifestacji przeciw herezjom… Biskupi dalej cieszą się opinią posiadających moc afrykańskich szamanów, a politykom łatwiej skryty- kować konkurenta niż szefa diecezji... Nie można odbierać ludziom prawa do manifestowania swojej wiary i przynależności do tej lub innej konfesji. Z drugiej strony – Kościół jawi się wszystkim w glorii fizycznej siły, instytucjonalnej potęgi oraz panowania nad tłumami, choć Jezus Chrystus był słaby, pokorny i mniej elokwentny niż najmniej rozgarnięty proboszcz. Z definicji uroczystość Bożego Ciała miała być manifestacją Sakramentu Eucharystii, ale – jak to w Polsce bywa - stała si...

Korek, worek i rozporek w polityce ....

Przykład zielonogórskiego rajcy, to inspiracja to głębszej analizy nad wpływem trunków, dziewczynek i pieniędzy na życie publiczne. Mają rację przedstawiciele tajnych służb – tych dawnych oraz współczesnych - że najlepszym sposobem na rekrutację współpracowników jest jedna z trzech przypadłości, które symbolizują: korek, worek oraz rozporek. Inaczej mówiąc: skłonność do alkoholu, finansowa chciwość i słabość do kobiet. Politycy popadają w kłopoty z powodu powyższego najczęściej bez aktywności służb specjalnych … Od lewej: J. Kaczanowski, W. Szadny, J. Bachalski i K. Kawicki … a wspólnym mianownikiem dla ich „ wybryków ” był zawsze alkohol. Jedni przyznają się od razu, inni próbują racjonalizować, a nawet oskarżać, jeszcze inni obracają wszystko w żart. Co ciekawe, kłopoty lubuskich polityków po alkoholu nie mają zabarwienia partyjnego i dotyczą zarówno lewicy, prawicy, jak też partii tzw. środka. "Nie wiem jak doszło do tego zdarzenia. Po wyjściu z lokalu, gdzie u...

Komarnicki chce być kanonizowany ! Ale najpierw celuje honorowego obywatela ...

Były komunistyczny aparatczyk w drodze po kolejne zaszczyty. Lokalni decydenci zastanawiają się,  czy nie będzie to pierwszy krok do żądania koronacji lub rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego. Bardziej wtajemniczeni obawiają się nawet, czy rezygnacja z urzędu biskupa diecezjalnego przez Stefana Regmunta, to nie jest pierwszy krok w drodze PZPR-owskiego aktywisty po zaszczyty kościelne...                      ...bo skoro Władysławowi Komarnickiemu nie wystarczają już zaszczyty świeckie, to jest obawa iż sięgnie po te, które dotychczas zagwarantowane były głównie dla duchownych. W tym wieku i tak „ już nie może ”, a żonę bez problemu mógłby umieści ć w klasztorze sióstr klauzurowych w Pniewach. Fakty są takie, że do przewodniczącego Rady Miasta Roberta Surowca wpłynęły cztery wnioski o nadanie W. Komarnickiemu tytułu „ Honorowego Obywatela Gorzowa Wielkpolskiego ” i gdyby nie rozsądek niekt...