Przejdź do głównej zawartości

Posła Pahla oko na szpital

Szpitale, dla których organem założycielskim jest samorząd, przedstawiły swoje sprawozdanie finansowe za 2012 r. Teraz samorządowcy muszą zdecydować, co z tym fantem zrobić. Czy zdobyć się na ewentualne pokrycie ujemnego wyniku finansowego lecznic, by pozostać przy formule SPZOZ-u ? Gorzów wypada na bieżącej działalności całkiem dobrze...
Poselska strona szpitalwgorzowie.pl, to źródło przystępnej wiedzy na temat sytuacji
finansowej gorzowskiego szpitala oraz innych placówek w Polsce.
Nie wszystko jest źle i warto zauważać również to co pozytywnego dzieje się z finansami gorzowskiej lecznicy. Oprócz rosnącego błyskawicznie zadłużenia, gorzowski szpital ma jednak czym się pochwalić, a dyrektor Marek Twardowski może mówić o pewnym sukcesie. Jakim kosztem - to inna sprawa. „W okresie pierwszych 4 miesięcy bieżącego roku szpital wojewódzki w Gorzowie Wlkp. ze swojej działalności odnotował zysk netto na poziomie 938 tys. zł, przekraczając znacznie planowany na koniec roku zysk na poziomie 150 tys. zł” – czytamy na założonej przez posła PO Witolda Pahla stronie internetowej www.szpitalwgorzowie.pl. Bez wątpienia, to jedyne takie źródło informacji w regionie, gdzie nie ma propagandowo – politycznej „młócki”, ale fakty i porównania z innymi placówkami, które również zmierzyły się z problemem przekształcenia z placówki publicznej, na niepubliczną. Eksperci posła Pahla – na podstawie prasy medycznej - prześledzili kilkanaście przypadków w Polsce i przedstawili je w zwięzły sposób na jego stronie. 

Popularne posty z tego bloga

Biskup Regmunt wyszedł zamiast Jezusa...

Kościół instytucjonalny oraz biskupi muszą się nauczyć, że nawet jeśli coś brzmi dla nich bardzo obco i niezrozumiale, to nie oznacza to automatycznie herezji, wypaczenia i  dewiacji. Dzisiaj radosny obiad w gronie rodzinnym może nieść większe przesłanie niż transparentny udział w tym lub innym nabożeństwie. Wiernym potrzeba manifestacji poszanowania i pokory, a nie manifestacji przeciw herezjom… Biskupi dalej cieszą się opinią posiadających moc afrykańskich szamanów, a politykom łatwiej skryty- kować konkurenta niż szefa diecezji... Nie można odbierać ludziom prawa do manifestowania swojej wiary i przynależności do tej lub innej konfesji. Z drugiej strony – Kościół jawi się wszystkim w glorii fizycznej siły, instytucjonalnej potęgi oraz panowania nad tłumami, choć Jezus Chrystus był słaby, pokorny i mniej elokwentny niż najmniej rozgarnięty proboszcz. Z definicji uroczystość Bożego Ciała miała być manifestacją Sakramentu Eucharystii, ale – jak to w Polsce bywa - stała si...

Korek, worek i rozporek w polityce ....

Przykład zielonogórskiego rajcy, to inspiracja to głębszej analizy nad wpływem trunków, dziewczynek i pieniędzy na życie publiczne. Mają rację przedstawiciele tajnych służb – tych dawnych oraz współczesnych - że najlepszym sposobem na rekrutację współpracowników jest jedna z trzech przypadłości, które symbolizują: korek, worek oraz rozporek. Inaczej mówiąc: skłonność do alkoholu, finansowa chciwość i słabość do kobiet. Politycy popadają w kłopoty z powodu powyższego najczęściej bez aktywności służb specjalnych … Od lewej: J. Kaczanowski, W. Szadny, J. Bachalski i K. Kawicki … a wspólnym mianownikiem dla ich „ wybryków ” był zawsze alkohol. Jedni przyznają się od razu, inni próbują racjonalizować, a nawet oskarżać, jeszcze inni obracają wszystko w żart. Co ciekawe, kłopoty lubuskich polityków po alkoholu nie mają zabarwienia partyjnego i dotyczą zarówno lewicy, prawicy, jak też partii tzw. środka. "Nie wiem jak doszło do tego zdarzenia. Po wyjściu z lokalu, gdzie u...

Komarnicki chce być kanonizowany ! Ale najpierw celuje honorowego obywatela ...

Były komunistyczny aparatczyk w drodze po kolejne zaszczyty. Lokalni decydenci zastanawiają się,  czy nie będzie to pierwszy krok do żądania koronacji lub rozpoczęcia procesu beatyfikacyjnego. Bardziej wtajemniczeni obawiają się nawet, czy rezygnacja z urzędu biskupa diecezjalnego przez Stefana Regmunta, to nie jest pierwszy krok w drodze PZPR-owskiego aktywisty po zaszczyty kościelne...                      ...bo skoro Władysławowi Komarnickiemu nie wystarczają już zaszczyty świeckie, to jest obawa iż sięgnie po te, które dotychczas zagwarantowane były głównie dla duchownych. W tym wieku i tak „ już nie może ”, a żonę bez problemu mógłby umieści ć w klasztorze sióstr klauzurowych w Pniewach. Fakty są takie, że do przewodniczącego Rady Miasta Roberta Surowca wpłynęły cztery wnioski o nadanie W. Komarnickiemu tytułu „ Honorowego Obywatela Gorzowa Wielkpolskiego ” i gdyby nie rozsądek niekt...