S ystem sięga po antysystemowców. Była szefowa KUKIZ’15 mocno karciła partie i związane z nimi zwyczaje, ale wzorem innych chojraków w Lubuskiem, wskakuje do politycznej rzeki, aby płynąć jak zdechłe ryby i śmieci – mocno z prądem. Intencje ma szlachetne, ale w konfrontacji z jej aktywnością sprzed roku i więcej, brzmią groteskowo. Powiedzieć, że Olimpia Tomczyk-Iwko była ideowa, to nic nie powiedzieć. Tego nie da się zakwestionować, bo swój potencjał potwierdziła wielokrotnie. Działając w KUKIZ’15 oraz organizacjach pokrewnych, jak na przykład „ Wojownicy Kukiza ”, kreowała wizerunek polityczki bezkompromisowej. Problem z nią mieli wszyscy ci, którzy gięli się w ukłonach przed władzą, ale wbrew postulatom głoszonym przez Pawła Kukiza . W warstwie retorycznej brzmiało to całkiem nieźle, ale już dzisiaj widać, że jedyny trawły pogląd antysystemowców od Kukiza po Korwina, to opcja: ciemny lud to kupi. Czy kupi byłą szefową KUKIZ’15 w roli pełnomocnika partii Solidarna Polska, któ...
STREFA WOLNEGO SŁOWA To nie jest gazeta, radio ani telewizja, ale prywatny blog, podobnie jak poglądy tutaj prezentowane - choć publiczne - są prywatnymi autora.