Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2019

Sługocki dla Nad Wartą: Mamy dobrą drużynę!

Mam nadzieję, że Lubuszanie kolejny raz pokażą panu Palade, że się mylił. Nasza lista to dobra drużyna, wierzę w jej sukces. Moim zdaniem sytuacja w Sejmiku Wojewódzkim jest stabilna i żadnych zmian po wyborach nie będzie. Sposób prowadzenia polityki niestety odbiega od elementarnych zasad przyzwoitości, a nierzadko nawet elementarnych zasad kultury Rozmowa z prof. WALDEMAREM SŁUGOCKIM , senatorem, szefem lubuskich struktur PO oraz kandydatem do Sejmu RP. Nad Wartą: Prawdziwy egzamin na lidera: nie jest Pan na liscie jedynką, ale widać tytaniczną pracę w każdej gminie. Taka sytuacja mobilizuje bardziej? Senator Waldemar Sługocki: Nie miejsce na liście w dzienniku szkolnym decyduje, czy jesteśmy najlepszym uczniem w klasie. Najlepiej jeśli w klasie jest kilku, a nawet kilkunastu prymusów. Akceptację ze strony opinii publicznej zyskuje się zaangażowaniem, posiadanym doświadczeniem, przygotowaniem i wykształceniem. Nie bez znaczenia jest osobista pasja, determinacja ...

Tomasz Możejko znów wiosłuje dla Platformy?

Nie jest to informacja z kategorii wyjątkowych newsów, ale w gorzowskiej Platformie Obywatelskiej wywołuje spore emocje. Skompromitowany szef sejmiku wojewódzkiego i sekretarz lubuskiej Platformy Obywatelskiej oficjalnie włączył się w kampanię wyborczą Platformy Obywatelskiej. To zdumiewające, że Tomasz Możejko wraca z wygnania z namaszczeniem senatora Władysława Komarnickiego, ale też nie można robić temu ostatniemu zarzutu z faktu, że swoim politycznym „ wałachem ” uczynił osobę operacyjnie utalentowaną. Można o Tomaszu Możejce napisać wiele złego, ale powiedzieć, iż jest sprawny operacyjnie w terenie, to nie powiedzieć nic. Ma organizacyjny talent i dużą wyobraźnię. Niektórzy już się o tym przekonali. Z właściwym sobie nadęciem, próbował ustawiać w imieniu kandydata dziennikarza, ale misja zakończyła się niepowodzeniem. Jego polityczną karierę nad Warta obciąża „ mokra robota ” wobec tutejszych liderów Platformy Obywatelskiej. Na próżno szukać kogoś, kto zaszkodz...

Barwy kampanii

Nie wystarczy umieć obsługiwać Facebooka, by wygrać wybory. Na poziomie regionu takiego jak Lubuskie, polityka uprawiana w internecie jest ważna, ale upłynie w Warcie i Odrze jeszcze sporo wody, zanim będzie to narzędzie kluczowe. Zdaje się, że czołowi lubuscy kandydaci zrozumieli, że klucz do sukcesu leży w terenie: miasteczkach, gminach i wioskach. Polityka zatoczyła koło, wyszła z mediów i znów jest na ulicach.          Całkiem inną kwestią jest to,   czy te interakcje są szczere, bo na takich spotkaniach politycy wciąż odczytują pożółkłe karteczki z lat minionych. Oby wyborcy mieli pamięć dłuższą niż złota rybka.       Znana jest bowiem metafora: złota rybka posiada pamięć doskonałą, ale bardzo krótką. Pływając w akwarium, już pod koniec pierwszego okrążenia zapomina, co widziała przy pierwszym. Podchodząc do drugiego, wszystko co widzi, jest dla niej nowe i świeże. Podobnie jest z wyborcami: pamięć mają krótką i choć słys...

Dla polityków nie ma mostów, które byłyby za daleko

Rzadko w przedwyborczych deklaracjach jest więcej niż jedno ziarno prawdy. Polityczne wygi wiedzą, że wyborcy mają pamięć krótką, a dziennikarze nie zawsze mają odwagę zapytać.      Wybory to czas szczególny, gdy wiara w prawdomówność polityków jest nokautowana przez tanią propagandę. Próba obnażania wyborczej ściemy, to orka na ugorze. Politycy mocno się wycwanili i każdą krytykę określają mianem „hejtu”.        Ta narracja jest dla nich tym, czym papierowa torebka dla alkoholika. Pozwala ukryć swoje prawdziwe oblicze. W tym okresie kandydaci gwałcą wszystkie standardy, a na prawdzie wyżywają się nawet grupowo. Odnosząc to do kinomatografi, dla nich nie ma mostów, które byłyby za daleko. Politycy laną przez siebie wodą, a także tą robioną z mózgów zwykłym ludziom, są w stanie ugasić wszystkie lubuskie pożary.        Przykład pierwszy z brzegu. Jednocześnie subtelne rozliczenie wyborczego kłamcy, jak się jednak o...