Bywa w polityce, że sprawy przejaskrawia się świadomie, aby zdeprecjonować drugą stronę. Dużą pokusą jest uprawianie propagandy na granicy zwykłego kłamstwa. Tak właśnie było z rzekomo katastrofalnym stanem zdrowia pensjonariuszy Domu Pomocy Społecznej, którzy zostali przewiezieni z Zielonej Góry do Gorzowa. Do opinii publicznej przebiła się narracja „ z du...py wzięta ”, która nijak się miała do rzeczywistości. „ Pisaliśmy o dramatycznym stanie pensjonariuszy. Urzędnicy i radna wyręczą Prezydenta Zielonej Góry ” – można było przeczytać na stronach podległych marszałek Elżbiety Polak mediów społecznościowych, niemal chwilę po tym, gdy mieszkańcy Domu Kombatanta przybyli do Gorzowa. Wiadomo, „na trupie” – nawet jeśli jest tylko wyimaginowany – pożywić się może bardzo wielu. Politycy nie są wybredni i ślinią się na każdą okazję, gdy można dołożyć przeciwnikowi. Ta inscenizacja zaplanowana była w Urzędzie Marszałkowskim, a zrealizowana przez pom...
STREFA WOLNEGO SŁOWA To nie jest gazeta, radio ani telewizja, ale prywatny blog, podobnie jak poglądy tutaj prezentowane - choć publiczne - są prywatnymi autora.