Przejdź do głównej zawartości

Kurczyna jej nie ujeżdżał !

Nie wszyscy informatorzy – nawet jeśli swoje rewelacje przekazują z imienia i nazwiska – godni są zaufania. Niemniej jednak, gdy słowo nie odzwierciedla prawdy, dotknięty ma prawo do tego, aby zostać przeproszonym...

       
FOT. Gmina Deszczno
...nawet jeśli o to nie prosił. 

           Tak mają się rzeczy w odniesieniu do byłego szefa SLD Marcina Kurczyny o którym napisane zostało w blogu Nad Wartą, że sprzedawana przez Gminę Deszczno ekskluzywna limuzyna należała w przeszłości do niego.

           Informator okazał się – subtelnie rzecz ujmując – mało wiarygodny, a że należy do bliskich znajomych rzeczonego M. Kurczyny, tym razem jego nazwisko nie zostanie ujawnione.
            
     Tak czy siak, limuzyna byłego wójta i obecnego prezydenta Gorzowa Jacka Wójcickiego, nie należała do Kurczyny i za taką sugestię należą mu się szczere przeprosiny oraz sprostowanie.


        W blogu Nad Wartą oceny są przejaskrawione i mocno subiektywne, ale nie ma miejsca na nieprawdę.