Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2018

Śmieciowy skandal i CBA w wydziale "żony sponsora".

Ludzie odpowiedzialni za wielomilionowe budżety w swoich gminach, nie potrafili lub nie chcieli, upilnować podległego im biura. W efekcie, za ich nieudolność zapłacą wszyscy mieszkańcy w rachunkach za śmieci. Tymczasem, do Ratusza weszły w środę służby, i już wiadomo, że polowanie było udane... ...a pierwszą ofiarą będzie dawny protegowany ruchomiejskich liderek: Marty Bejnar-Bejnarowicz oraz Aliny Czyżewskiej . Co prawda , Krzysztof W. to zwykły „leszcz” bez ości i oleju, ale kilka złotych gdzieś popłynęło. Łatwo przewidzieć, że nie będzie to bez znaczenia dla temperatury powakacyjnej kampanii wyborczej, a także wiarygodności pewnego komitetu. Aż dziw bierze, że wszystko pod okiem deszczniańskiej „żony sponsora”, a on sam nosił cztery lata temu ruchomiejskie sztandary z napisem odnowy w gorzowskim Ratuszu. To jednak nic, bo deszczniański bałagan w mieście nad Wartą, może pogrążyć także innych samorządowców, do dzisiaj ocenianych pozytywnie. Okazuje się bowiem, że nadzór ...

Lewica Gorzowska. Jest kandydat na prezydenta Gorzowa i spory kłopot dla Kaczanowskiego i Kurczyny.

Trik stary jak świat i mocno ograny, ale może być bardzo skuteczny dla Twarogal oraz jej środowiska, a przede wszystkim - zabójczy dla kieszonkowych liderów gorzowskiego SLD. Mogą mieć poważny problem, a ich wyborcy nową propozycję. To cena za brak wyrazistości, a pomysł jest tyleż banalny, co genialny. FOT.: Monika TWarogal z Barbarą Nowacką (Facebook). Dla gorzowskiej lewicy spod znaku Jana Kaczanowskiego , Marcina Kurczyny i Macieja Buszkiewicza , to może być początek czarnej serii. Inna sprawa, że coraz więcej ludzi identyfikujących się z lewicą nad Wartą, ma po dziurki w nosie ich osobistych interesów i interesików. Do rozpuku śmieszy bowiem sytuacja, w której notowania lewicy w całym kraju idą w górę, a jej gorzowscy liderzy – w imię partykularnych i merkantylnych motywów – decydują się na zaniechanie wystawienia partyjnej listy.                   „ Coraz więcej przebierańców, coraz trudnie...

Sługocki i Pudłowski, odwalcie się od Gorzowa !

Gorzów jest jedynym miastem wojewódzkim w Polsce, w którym Platforma Obywatelska nie pójdzie do wyborów razem z Nowoczesną. Oto czego nikt nie chce powiedzieć: zdjęcie z nadwarciańską liderką tej partii lub kandydatem na prezydenta, to nie jest powód do dumy, ale obciach na całe miasto. FOT.: Lubuskie.pl/Gazeta.pl To było zbyt piękne i do przewidzenia, żeby „mafijne” rączki partyjnych ośmiornic, nie upomniały się o „swoje”. Jak bardzo trzeba nie szanować inteligencji wyborców swoich formacji, by na siłę próbować stworzyć coś sztucznego, co będzie ładnie wyglądało w mediach, ale czego nie życzą sobie mieszkańcy. „ Szantażują Jurka, że jak nie pójdzie z Platformą, to takie tam ” – alarmuje jeden z działaczy Nowoczesnej, i wszystko jest na rzeczy, bo pielgrzymki Katarzyny Lubnauer , Kamili Gasik-Pihowicz i Pawła Pudłowskiego nad Wartę, nie były w ostatnim czasie spowodowane miłością tych osób do stolicy Lubuskiego, ale chęcią wykazania, że Koalicja Obywatelska zafunkcjon...

Wójcicki, potem długo nic, a później też nic...

Jeszcze nigdy tak słabi kandydaci nie ubiegali się o tak ważny dla przyszłości Gorzowa urząd. Pretendenci z łapanki lub wyniku partyjnych gierek. Dziwne obietnice, tony banałów, płytkie emocje, prostacka demagogia – oto jak będzie wyglądała tegoroczna kampania wyborcza. W kandydackim peletonie ludzi wypranych z wizji, właśnie wizje będą największym wrogiem. FOT.: Gorzow.pl/PO/Facebook To jest jakieś osiągnięcie – tegoroczne wybory niczym mieszkańców Gorzowa nie zaskoczą, bo wygra je urzędujący prezydent. Tak było w mieście nad Wartą przez szesnaście lat, i poza dyskusją, tak pozostanie przez kolejne pięć. Jego kontrkandydatami będą dyżurni krytycy, i dlatego nikt nie zaproponuje wizji na miarę tych Tadeusza Jędrzejczaka , czy Jacka Bachalskiego , sprzed lat. Pierwszy widział miasto stojące na filarach Centrum Edukacji Zawodowej, Centrum Edukacji Artystycznej oraz szkoły wyższej bez nadęcia bycia akademią, ale z unikalnymi kierunkami. Drugi, jak przystało na spełnionego po...

Bloger Roku 2017

To prawda, że „ nikt nie jest prorokiem we własnym kraju ”. Tym bardziej cieszy wyróżnienie gremium najlpszych lubuskich dziennikarzy, którzy przyznali mi tytuł Blogera Roku 2017.        Stowarzyszenie Dziennikarzy RP doceniło dorobek 9 lat i dwóch blogów: Puls Tarnowa oraz Nad Wartą, a także dziesiątki artykułów dla gorzow24.pl, gorzowianin.com oraz program i videoblog w Telewizji Zielona Góra. Ten okres, to 2816 tekstów, ponad 15 milionów odsłon i setki mejlowych interakcji z czytelnikami.        Pisanie, to sztuka. Pisanie w taki sposób, by mieć wiernych czytelników, to już pasja. Hobby można sobie zmieniać, pasji nie. Z pasją żyje się do końca życia. I tak jest w moim przypadku. Kiedy napisałem swoje pierwsze poważne wypracowanie – nauczycielka postawiła mi ocenę negatywną, uznając, iż to nie ja pisałem. Kilka lat później, pisałem do rubryki „Gazety Lubuskiej” – burmistrz miejscowości w której mieszkałem, stwierdził: „ Ten chłopa...

Grabarze gorzowskiej lewicy

Marni koniunkturaliści, owinęli się lewicowymi sztandarami i krzyczą: „ Gorzów ”, tworząc nieuprawniony znak równości między sobą, a popierającymi dotychczas lewicę mieszkańcami. Chcą wszystkich przekonać, że popieranie ich kandydatur, będzie testem na  lewicowość nad Wartą... ...chociaż tylko w Gorzowie, szyld partii odbudowującej pozycję w sondażach, będzie schowany, by nie przeszkadzał w robieniu interesów i interesików na prowincji.    Jakże kontrastuje z ukrywaną przez liderów gorzowskiej lewicy obłudą, koniunkturalizmem i prywatą, wywiad byłego prezydenta i założyciela tej formacji Tadeusza Jędrzejczaka , którego udzielił Radiu Gorzów. Eksprezydent, a dzisiaj wicemarszałek, przekonuje, że lewica powinna szukać swojej linii programowej, chociaż decydujący o niej Marcin Kurczyna , Jan Kaczanowski , a także „przewodniczący” SLD Maciej Buszkiewicz , wolą myśleć o swoich liniach kredytowych. Flirt lewicowej wrażliwości z merkantylną pazernością na wpływy...

Franciszek Jamniuk: Województwo potrzebuje świeżej krwi

To nasze lubuskie towarzystwo trzeba trochę przewietrzyć, województwo potrzebuje świeżej krwi. Polityczne układy powinny się obawiać, czy uda im się mną zawładnąć. Ja będę działał obiektywnie, i będę wspierał wszystko co sensowne, a głupich rzeczy, nawet autorstwa najbliższych kolegów, popierać nie będę Rozmowa z FRANCISZKIEM JAMNIUKIEM , przedsiębiorcą, filantropem i samorządowcem. Fot.: TeletopJamniuk Nad Wartą: Po co komuś takiemu jak pan, osobie zrealizowan ej biznesowo oraz rodzinnie, aktywność na rzecz innych, i to w tak dużej skali ? Franciszek Jamniuk: Może właśnie dlatego angażuję się na rzecz innych, bo nie jestem od nikogo uzależniony. Mam odpowiednią wiedzę, doświadczenie i środki, a zatem nie muszę się nikomu kłaniać, jeśli on lub środowisko, ma inne cele, niż bezinteresowna praca na rzecz społeczeństwa. N.W.: Zabrzmiało fajnie, ale czy tak się w ogóle da ? F.J.: Oczywiście, ze tak, i coś na ten temat wiem. Mam świadomość, że dzisiaj w Słońsku, al...