Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2017

W powiatach "dobra zmiana" sięga po polbruk...

Ludzie wspierający „ dobrą zmianę ”, to najczęściej liderzy w powiatach i gminach, i nie usłyszy się o nich w mediach regionalnych. Warto ich pokazywa ć, bo dokonania mają zdumiewające, choć słabo nagłośnione. Doś ć zabawnym doświadczeniem jest obserwowanie PiS-owskich nominatów na regionalne urzędy, ale jeszcze ciekawszym, śledzenie losów obdarzanych przez „ dobrą zmianę ” odznaczeniami państwowymi. Dostarczają sporej uciechy, nie tylko publicystom, ale również zwykłym ludziom, bo okazuje się, że wykształceni i utytułowani, też potrafia być durniami. Miał więc rację satyryk, gdy mówił, że nie ma nic gorszego, niż człowiek wykształcony i obdarzony szacunkiem, ponad swoją inteligencję. Kiedy więc w Słubicach gruchnęła wieść, że jeden z nieformalnych filarów tamtejszej „ dobrej zmiany ” Robert Tomczak , dokonał „ wypożyczenia ” cudzej kostki polbrukowej – choć standardowo mówi się o tym: kradzież - w mieście zapanowała cisza jak na cmentarzu, a wszyscy zaczęłli zachowywać spokój g...

Elżbieta, nie taka "święta", jak wszyscy myśleli...

Gdy lider Prawa i Sprawiedliwości schodził z mównicy, po wygłoszeniu głośnej mowy o „ zdradzieckich mordach i kanaliach ”, jedną z pierwszych, która poderwała się do oklasków, była gorzowska posłanka. Nad Wartą kreująca się na wrażliwą, w rzeczywistości, będąca wyrachowaną koniunkturalistką. Ma dzisiaj niemal wszystko – sławę, władzę i lubuskich „ hunwejbinów ” – oprócz wstydu i zahamowań. Romans Elżbiety Rafalskiej z cynizmem, był czymś znanym od dawna, przynajmniej od czasów jej aktywności w Towarzystwie Przyjaźni Polsko Radzieckiej i sojuszniczym wobec PZPR Stronnitwa Demokartycznego w czasach komunizmu. Teraz zaowocował planowaną „ ciążą ”, z której narodziła się „ piękna córeczka ” o kilku imionach: Hipokryzja, Zakłamanie i Koniunkturalizm. Wyniki badań twardości jej kregosłupa, wypadają słabo. Zabawne, jak szybko straciła kontakt z rzeczywistością, oczojebnie pogardzając społeczeństwem i jego prawami do niezależnych sądów. Jest jak Ubica z dramatu Alfreda Jarr’ego...

Sąd nad Rafalską i Trzecią Rzeczpospolitą. Co dalej ?

Niestety, r ozziew między tym, co o manifestacjach w obronie sądów myślą regionalni politycy, a oczekiwaniami jej uczestników, jest ogromny. Co gorsza, ci pierwsi nie mają pojęcia co się dzieje, i grzejąc się w masie bezinteresownie protestujących, liczą na to, że będzie jak dotychczas: byłem, wystąpiłem, pokazałem się i zapamiętają mnie. Uważna obserwacja kilku dni gorzowskich protestów pokazuje, że nic już takie samo nie będzie, bo nikt nie chce, aby po odejściu PiS-u było jak dawniej lub trochę lepiej. FOT.: Bronisław Mierzwa/Facebook Politycy opozycji od Warszawy, przez Gorzów, aż po Zieloną Górę, starają się udowodni ć , że sukces protestów, to w dużej mierze także ich zasługa. Fakt, złapali oddech i poczuli moc tłumów, ale bez wzajemności, bo w wielu przypadkach, niewygłoszone: „ Uuuu ” i „ Buuu ”, było jednak bardziej „słyszalne”, niż głośno wyartykułowane „ Wow ”, okraszone brawami. Dobitnie pokazały to dzisiaj wystąpienia pod biurem parlamentarnym minister Elżbiety...

Sędziowie mają się czego bać, a im dalej od Warszawy, tym dla nich gorzej

Łatwiej protestowa ć w dużych miastach, gdzie w wielotysięcznym tłumie, jest się anonimowym. Większą odwagą, są protesty w miejscowościach, gdzie udział bierze znacznie mniejsza liczba osób. Słubice rozpolitykowane były od zawsze, bo nie brakowało tam ludzi aktywnych i zaangażowanych. Nie dziwi więc, że działacze i mieszkańcy nie zawiedli także wtedy, gdy władza chciała „ podpalić Polskę ” i podporządkować sobie wymiar sprawiedliwości. FOT.: Na podstawie - www.slubice24.pl Polska i Lubuskie, to nie tylko duże miasta, a także te mniejsze – jak Gorzów i Zielona Góra – ale może w większym stopniu, właśnie miasta o charakterze powiatowym. Szczególnie tak wyjątkowe, jak Słubice, będące nie tylko pierwszą wizytówką kraju po przekroczeniu granicy z Niemcami, ale również centrum gospodarczym, z ważnym ośrodkiem akademickim. „ Nigdy nie mieliśmy wątpliwości, że powinniśmy tutaj by ć, nawet pomimo tego, że prezydent zawetował dwie z trzech ustaw. Nie mamy zaufania do prezydenta ...

Sędzia Barańska-Małuszek: Zawetowanie dwóch ustaw z trzech, nie rozwiązuje problemu...

Obywatele nie bronią sędziów, ale samych siebie. Ja podziwiam ich za to, że przychodzą i protestują. Zawetowanie dwóch ustaw z trzech nie rozwiązuje problemu . U stawa o ustroju sądów powszechnych, daje ministrowi sprawiedliwości, możliwość wprowadzenia do sądó w ludzi z zewnątrz, spoza sądów, niesprawdzonych. Rozmowa z sędzią OLIMPIĄ BARAŃSKĄ–MAŁUSZEK , prezes gorzowskiego oddziału Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.   FOT.: Youtube Nad Wartą: Prezydent zawetował dwie z trzech ustaw sądowych. Ulga, czy tylko przystanek, by wziąć oddech przed kolejnym bataliami o niezależność sądownictwa ? Olimpia Barańska-Małuszek: Trzeba od razu zaznaczyć, że niekonstytucyjne są wszystkie trzy ustawy. Dwie zawetowane - o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz o Sądzie Najwyższym, ale także ta bez prezydenckiego weta: o ustroju sądów powszechnych. Wszystkie trzy ustawy zmieniają ustrój państwa i powodują totalną zmianę pozycji sądownictwa, ale też obywatela wobec państwa. ...

Nesterowicz: Przyjdą po nas pojedyńczo! Najpierw po komuchów, potem po te kanalie, a później po zwykłych ludzi...

Przywykliśmy w Lubuskiem, że w sprawie niezawisłości sądów, głos lewicy był niesłyszalny wcale, lub ginął wśród opinii i komentarzy polityków innych opcji. Niesłusznie, bo głos Nesterowicza, gdy w kraju nie dzieje się dobrze, jest nie tylko błyskotliwą analizą teraźniejszości - z odniesieniami lokalnymi - ale przede wszystkim, poszukiwaniem paraleli pomiędzy sytuacją dzisiaj, a w czasach, gdy nad Europę nadciągały chmury nacjonalizmu. Lewica jest jakby z boku protestów w obronie wolnych sądów, ale nie do końca jest to prawdą, bo w Gorzowie lider SLD Maciej Buszkiewicz , nie tylko uczestniczy we wszystkich manifestacjach pod Sądem Okręgowym, ale wręcz bierze udział w ich organizacji, a także wspiera je technicznie. Nie inaczej w Zielonej Górze, gdzie donośnym głosem zabrzmiał lider nowego pokolenia tamtejszej lewicy Tomasz Nesterowicz . O tym, że historia jest nauczycielką życia, Cyceron mówił już dawno temu. Nie potrzeba jednak rzymskich filozofów, by potwierdzeń tej tezy,...

Niech runą mury ! Żytkowski: Jest gorzej niż za komuny...

Podczas, gdy Rosjanie rozmyślają nad demontażem Mauzoleum Włodzimierza Ilicza Lenina, jego idee stają się coraz bardziej żywe w kraju nad Wisłą. Idee i metody, a przede wszystkim, ta jedna: ” Najważniejsze są kadry”. Brutalny atak PiS-u na instytucje wymiaru sprawiedliwości, także nad Wartą, spotkał się z silnym oporem i zjednoczeniem społeczeństwa. Nastał czas drugiej Solidarności, ale takiej, która nie ma nic wspólnego ze wspieraniem politycznych patologii, co niestety, przydarzyło się spadkobiercom dziedzictwa antykomunistycznej opozycji z ulicy Borowskiego. FOT.: Jerzy janiszewski/własne „ Dobra zmiana ” prze jak ruski czołg, ale wiele dobrego wydarzyło się po drugiej stronie. Gorzów dawno nie widział takich tłumów, które krzyczałyby: „ Precz z Kaczorem dyktatorem ”, ale również, nawołujących do „ przywitania ” w Gorzowie pomocniczki dyktatora, a więc gorzowskiej posłanki i minister Elżbiety Rafalskiej . Jej odpowiedzialnoś ć za zamach na wymiar sprawiedliwości, jest...

Z Platformą Obywatelską, czy bez niej ? Oto dylemat KOD-u i wyborców.

Kot zapoznał się z myszą i tyle jej naopowiadał o przyjaźni, jaką żywi dla niej, że mysz zgodziła się wreszcie zamieszka ć z nim w jednym domu i prowadzić wspólne gospodarstwo. Tak zaczyna się baśń braci Grimm o myszy, która zaufała oszukującemu ją kotu. Na koniec kocie krętactwa wychodzą, mysz jest bardzo obruszona, a kot ją zjada, kwitując wszystko stwierdzeniem: „ Widzisz, tak to na świecie bywa ”.  Trzymając się tej zoologicznej retoryki, i odnosząc ją do sytuacji niedawno rządzącej krajem Platformy Obywatelskiej, która nawołuje do obywatelskiego nieposłuszeństwa i wychodzenia na ulicę, można też skonstatować: lisy nawołują do pogonienia z kurnika wilków, by zająć ich miejsce. Z Platformą, która nie czuje się winna, czy bez ? Jest więc to dobry moment, do refleksji nad kształtem antyPiS-owskiej opozycji: razem z Platformą, która ma struktury i pieniądze, czy osobno ? Zapomnieć im dawne, mimo braku „ przepraszam ” i budować przyszłość, choć oni nie mają jej ...