Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2012

WOJNA DZIECI W RODZINIE...PO

"PAN SENATOR" NA PREZYDENTA ?

Wszystko jasne – lewica z zaciągu prezydenta Gorzowa szykuje się do przedterminowych wyborów prezydenckich. Prezes „Stali” rezygnuje z kierowania klubem i namaszcza następcę. Wszystko zostanie po staremu ? Szemrało się o tym od dawna, ale dopiero teraz Władysław Komarnicki postawił „ kropkę nad i ”. W rozmowie z jednym z portali sportowych zapowiedział, że w kwietniu zrezygnuje z prezesury „Stali” na rzecz swojego zastępcy Ireneusza Zmory . „ Nowym prezesem będzie człowiek, który przez osiem lat jest dyrektorem klubu i moim zastępcą. Przez ten czas chyba nieźle się przy mnie wyedukował ” – powiedział Komarnicki, którego do stanowiska prezydenta Gorzowa wyedukował znów Tadeusz Jędrzejczak . Czy ustępujący prezes wystartuje w walce o fotel prezydenta ? Nie od dziś wiadomo, że rany po senatorskiej przegranej przez Komarnickiego liże nie sam zainteresowany, lecz wszyscy ci, którzy go popierali i jeszcze dzień przed wyborczą ciszą w gorzowskiej restauracji „Santa Fe” składali mu życze...

WIELKA ŚCIEMA - czyli jak obecni radni zapomnieli o swoich wyborcach

Minęło trochę czasu od wyborów samorządowych w 2010 roku a po obiecywanych zmianach, które miały być zauważalne gołym okiem pozostał tylko kurz i wspomnienie. Chociaż w tym przypadku stwierdzenie kurz również jest nad wyraz . Pamiętamy wspaniałe obietnice wielkich i szybkich zmian w wizerunku Gorzowa, rewitalizację centrum, remonty dróg w szczególności tych osiedlowych, budowę hali widowiskowo – sportowej. Pamiętamy również rozgrzewające do czerwoności liczne debaty na temat rozwoju Gorzowa i takie tam bzdury. No cóż... kurz opadł stołki utrzymane a co dla niektórych nowo zdobyte i..... cisza. Cisza w mojej opinii potrwa jeszcze do połowy 2013 a wtedy rozpocznie się na nowo „gonienie króliczka”. Lubię to stwierdzenie bo pochodzi od jednego z naszych obecnych parlamentarzystów. Mam nadzieję, że obywatele naszego miasta tym razem nie dadzą się nabić w butelkę i zachowają się jak rasowe wilki, które w nowym rozdaniu „pogonią króliczka”. Jak przyjrzymy się bliżej naszym radnym to większość...

LUBUSKIE POLITYCZNE DERBY PO

W Lubuskiej PO tak jak w żużlowej ekstralidze – bez zmian, rządzi południe. Na północy brak efektywności i charyzmatycznego lidera, który odtworzyłby struktury PO, zagroziłby wyborczej pozycji prezydenta Jędrzejczaka w mieście   i mógłby powalczyć o fotel szefa partii w lubuskim. Luka jaka została po charyzmatycznym przywództwie Jacka Bachalskiego , nie wypełniła się. Struktury w rozpadzie, a końcowym tego efektem była afera ,, martwych dusz ” wśród członków partii. Były lider uciekł w biznes. Zostawił bez zagospodarowania swoich zwolenników partyjnych oraz całe swoje zaplecze. Dziś nie ma do czego wracać, (przynajmniej w PO). Stąd w Gorzowie PO do dziś nie może się odnaleźć i gruntownie zaznaczyć swą obecność. Pani Krystyna Sibińska bez wyrazu politycznego – może i dobra pani urzędnik z Witnicy, ale zacięcia politycznego brak. Tym bardziej do tego, aby skutecznie odbudować i kierować PO, chociażby na północy województwa. Henryk Maciej Woźniak w rozgrywkach partyjnych nie liczy ...

RYBA PSUJE SIĘ OD GŁOWY

Ryba psuje się od głowy – najpierw liderzy gorzowskiej PO „ pompowali koła ”, by osiągnąć partyjne cele, teraz ich wychowankowie ogrywają swoich kolegów, często na granicy przyzwoitości. A może konflikt u Młodych Demokaratów ma zielonogórsko-kobiece tło… Ta organizacja od samego początku nie działała jak trzeba. Kiedyś targały nią konflikty   na linii poseł Witold Pahl i senator Henryk Maciej Woźniak , a teraz nabrały one kolorytu regionalnego: Gorzów kontra Zielona Góra., a nawet kobiecego: posłanki kontra senator. W sobotę rozgłośnia RMG poinformowała, że organizacja wybrała nowe władze, ale już   w niedziele okazało się, że młodzi wiele się od starszych kolegów z PO nauczyli. „ Wybory nowego przewodniczącego są nieważne, bo zjazd odbył się niezgodnie ze statutem ”   – uznali bliscy posłankom Bożennie Bukiewicz i Krystynie Sibińskiej działacze z z Zielonej Góry, Witnicy i Strzelec Krajeńskich. „ Nie zachowano terminów, a dwa koła zostały w ogóle pominięte ” ...

KLIMAT W GORZOWIE JAK NA SYCYLII ?

- W Gorzowie powstał klimat rodem z południa Włoch – uważa były poseł i wiceminister spraw wewnętrznych. W wywiadzie dla tygodnika 66-400.pl odsłania kulisy biznesowej sitwy, która – jego zdaniem – kreuje gospodarczą rzeczywistość Gorzowa. To mocne oskarżenie b. wiceminister sformułował na łamach tygodnika 66-400.pl i nie ma wątpliwości, że cos jest na rzeczy. „ Mimo wielu zaprzeczeń, wielu udawanych konfliktów i teatralnych gestów ze strony prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka i Władysława Komarnickiego , łączy ich bardzo wiele ” – uważa Marek Surmacz , który jeszcze kilka lat temu odpowiadał w MSWiA za policje i służby specjalne. Jako przykład podaje fakt, że gdy w Gorzowie „ rozpisuje się przetarg na jakąś inwestycję, to z góry wiadomo, kto ją wygra ”. Jako przykład podaje przetargowe rozstrzygnięcia na budowę bulwaru nadwarciańskiego oraz Filharmonii Gorzowskiej. „ To nie tylko osobista przyjaźń, to osobiste związki ” – uważa były wiceminister, a dziś radny. Jego zdaniem dochodz...

REANIMACJA LEWICY

BOGUŚ RĘCE PRECZ OD TELEWIZJI !

Skandal wokół szefa lubuskiej lewicy. Wezwał on   członków swojej partii do bojkotu publicznej Telewizji Gorzów, gdyż – jego zdaniem   - nie reprezentuje ona oficjalnej linii regionalnych władz SLD. Takiej postawy nie reprezentowali nawet współrządzący swego czasu Polską działacze „Samoobrony”. Lider lubuskiego Sojuszu Lewicy Demokratycznej poseł Bogusław Wontor wezwał swoich członków do bojkotu publicznej telewizji. Tym samym nakazał im, aby nie uczestniczyli w organizowanych przez tą stację audycjach. Skandalem jest argumentacja samego apelu, który rozpoczyna się zwrotem: „Koleżanki i Koledzy”. Dalej poseł Wontor argumentuje: „ P rośba moja spowodowana jest prowadzoną przez TVP Gorzów Wlkp. polityką, która jest w sprzeczności z właściwym funkcjonowaniem wojewódzkiej organizacji SLD ”. Wydaje się więc, że szef regionalnej lewicy oczekuje od regionalnych dziennikarzy, aby w przygotowywanych przez siebie materiałach brali pod uwagę interesy oraz opinie polityków SLD. Pose...

PRAWICA GÓRĄ, PSL I SLD DOBRZE, PLATFORMA NIE PROMUJE SWOICH TALENTÓW

Jeżeli o sile i jakości ugrupowania w regionie świadczy ilość i pozycja jej reprezentantów w najważniejszych urzędach państwowych w Warszawie, to lubuska Platforma Obywatelska wypada w tej kategorii najgorzej od momentu, gdy powstała. Politycy związani z regionem, którzy pelnili wysokie funkcje rządowe lub parlamentarne... Jedynym jak dotychczas „ rodzynkiem ” PO, którego dostrzeżono w Warszawie, okazał się Waldemar Sługocki , który w latach 2010-2011 pełnił funkcję wiceministra rozwoju regionalnego. Innych nie ma, ale trudno uwierzyć iż w szeregach partii brakuje kompetentnych fachowców. „ Nie mają wsparcia u szefowej partii, która z obawy o swoją pozycję nikogo nie promuje ” – mówi jeden z polityków. Potwierdzeniem tej wypowiedzi są tak wybitne postacie ja wymieniony wcześniej Sługocki, ale także b. senator Henryk M. Woźniak , Helena Hatka czy zasiadający w Krajowej Radzie Prokuratorów Witold Pahl . Nie ma wątpliwości, że pod tym względem absolutnym hegemonem jest prawica. ...

CO IM SIĘ STAŁO ?

Zielonogórscy politycy zaczęli być ostatnio nerwowi, a ich obsesje zaczęły przybierać formę niechęci do Gorzowa. Co ciekawe, obyczaj ten idzie w poprzek politycznych podziałów. Analiza lubuskich mediów nie pozostawia wątpliwości – coś pękło, a przedstawiciele zielonogórskich elit , bez względu na opcję polityczną, zrzucili maski troski o równomierny rozwój regionu. Atakują ile wlezie, a pretekstem stała się obywatelska aktywność Gorzowian, aby w ich mieście powstało centrum onkologii, gdyż tak uważa większość ekspertów z tej dziedziny. „ To jest hucpa polityczna, bo jeżeli ktoś chce rozbudowy onkologii w Gorzowie, to powinien do tego podejść poważnie. Politycy wykorzystują chorobę śmiertelną do swoich gierek” – perorowała 18 bm. w Radiu „Zachód” Bożenna Bukiewicz z PO. Wtórował jej w tej samej audycji lider lubuskiej lewicy Bogusław Wontor : „Tak, po co te podpisy?”. Kilka dni wcześniej w tej samej rozgłośni podobnym tonem brzmiał rozważny z zasady, były wojewoda i   senator St...

SZORSTKA PRZYJAŹŃ PO LUBUSKU

Polityczne życie regionu niczym nie odbiega od standardów ogólnopolskich – przyjaźń dwóch najważniejszych ośrodków władzy jest bardziej „szorstka” niż w Warszawie. Geneza „szorstkiej przyjaźni” sięga listopada 2010 roku. To wtedy   w wyniku zakulisowych rozgrywek marszałkiem województwa wybrana została Elżbieta Polak, a popularny w regionie Marcin Jabłoński poszedł w odstawkę. Wszystko byłoby po staremu, gdyby nie to, że do mediów zaczął płynąć nieprawdziwy przekaz, który czynił z b. marszałka naciągacza i urzędniczego sybarytę. „Hhodziło o zatarcie wrażenia, że Polak jednak nie dorasta swojemu poprzednikowi do pięt” – mówi dziś polityk PO. Jakież zdziwienie musiało spotkać szefową PO Bożennę Bukiewicz oraz jej protegowaną Elżbietę Polak , gdy w grudniu ub. r. premier Donald Tusk powołał na wojewodę właśnie Jabłońskiego. Na pytanie dziennikarza czy dostał gratulacje od szefowej PO B. Bukiewicz odpowiedział krótko: „ Być może są one wśród kilkuset   SMS-ów, które otrzymałem...

PREZYDENT ZŁOZYŁ APELACJĘ

Skazany nieprawomocnym wyrokiem na karę sześciu lat bezwzględnego pozbawienia wolności prezydent Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak złożył w środę apelację. Nie jest wykluczone, że zostanie uniewinniony albo jego kara złagodzona poprzez zawieszenie wykonania kary. Wyrok sześciu lat bezwzględnego więzienia, karę grzywny w wysokości 17,5 tys. zł oraz zakaz pełnienia funkcji publicznych w administracji rządowej i samorządowej przez 8 lat wydał w lipcu ub. r. Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim. W procesie było 17 oskarżonych, a wśród nich kojarzeni z lewicą prezesi firm budowlanych oraz urzędnicy – m.in. były SLD-owski wojewoda. W   pięćdziesięciu zarzutach prokuratorzy ze Szczecina zarzucili oskarżonym m.in. przekroczenie uprawnień, poświadczanie nieprawdy i   oraz wiele innych przestępstw   przy realizacji miejskich inwestycji. Sam prezydent Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak dostał cztery zarzuty o działanie na szkodę miasta i firm budowlanych z Gorzowa. „ Materiał dowodowy absolutn...

MEDIA NOWEGO RODZAJU

Czy tego ktoś chce czy nie, na oczach wszystkich rodzi się w Gorzowie nowa forma dziennikarstwa. Pozbawiona „koncesji”, pozwoleń i protekcji. Dziś nikt już nie czeka na główne wydanie wiadomości regionalnych lub radiowy serwis – wszystko czego oczekuje przeczyta w serwisach internetowych. Poziom i fachowość internetowych serwisów informacyjnych w Gorzowie są zróżnicowane Bezapelacyjnie pierwsza była Gazeta.pl wraz ze swoim forum dyskusyjnym. Był czas, że było miejsce dyskusji i wymiany poglądów nie tylko internautów, ale również polityków. Dzisiaj forum zamarło, a jego miejsce zajął Facebook . Nowej świeżości próbuje nabrać sam portal, uciekając „ z papieru ”, ale szału na razie nie ma. Absolutnie nową jakość na gorzowskim rynku informacji wprowadził portal Gorzów24.pl , który stał się „ portalem pierwszego wyboru ” nie tylko ze względu na tytuł domeny, ale również dlatego, że serwuje informacje niezwykle autorskie – można się z nimi zgadzać lub nie, ale oprócz warstwy informacyjnej m...

SŁOWIANKA - NAWET PRZECIWNICY ZMIENILI ZDANIE...

Powstała z uporu obecnego Prezydenta Miasta i wbrew jego politycznej opozycji. W przeszłości krytykowano zasadność tej inwestycji, ale dziś nikt nie ma wątpliwości, że była celowa. Gorzowska „Słowianka” ma 10 lat… Ogromna popularność gorzowskiej „Słowianki” i potwierdzająca to 4 – milionowa rzesza tych, którzy na przestrzeni ostatnich 10 lat uczęszczali do niej, to potwierdzenie tezy, że jak ma się wizję, to warto się przy niej upierać. Mało kto już dzisiaj pamięta protesty radnych opozycji – dziś polityków PiS: Elżbiety Rafalskiej , Marka Surmacza czy Mirosława Rawy , którzy zarzucali prezydentowi Tadeuszowi Jędrzejczakowi , że budowa tego obiektu, to marnotrawstwo, a Gorzów jest zbyt małym i biednym miastem na taką inwestycję. Historia i sami mieszkańcy przyznali rację prezydentowi Jędrzejczakowi. „Od 2002 roku ceny biletów zdrożały w naszym centrum zaledwie o złotówkę” – mówi prezes Joanna Kasprzak – Pyrka . Według niej, potwierdzeniem słuszności inwestycji jest nie tylko pop...

ŚWIADEK HISTORII

Chodząca historia Kościoła i świadek wydarzeń niezwykłych – aż trudno uwierzyć, że ten cichy i pokorny kapłan mieszka wśród nas. To dr Paweł Socha : zakonnik i biskup w jednej osobie.   Z końcem stycznia br. oficjalnie odszedł na emeryturę, ale najprawdopodobniej wciąż pozostanie w diecezji. „ W miarę możliwości będzie nadal podejmował pasterską posługę” – stwierdził ordynariusz diecezji bp Stefan Regmunt. Jako biskup dr Paweł Socha służył Kościołowi i jego wiernym przez 39 lat, a to oznacza iż dane mu było współpracować z czterema papieżami: Pawłem VI, Janem Pawłem I, Janem Pawłem II , a także Benedyktem XVI oraz współdziałać z czterema wybitnymi szefami diecezji, a wśród nich kandydatem na błogosławionego bp Wilhelmem Plutą , obecnym szefem Episkopatu Polskiego abp. Józefem Michalikiem oraz ich następcami: bp Adamem Dyczkowskim i Zygmuntem Regmuntem . Wierni zapamiętają go jako niezwykłego mówcę oraz kapłana skrajnie pokornego i skromnego. Śmiało można powiedzieć, że po ...

NA DWOJE BABY WRÓŻYŁY...

WÓJT DESZCZNA ZNÓW NA TOPIE

Gmina Deszczno, to absolutnie pierwsza liga wśród lubuskich samorządowców, a jej włodarz – nie bez powodu – wymieniany jest wśród pretendentów do fotela prezydenta Gorzowa. Tym wójt Jaeck Wójcicki zaskoczył nową formą komunikacji z mieszkańcami. Pomysłowością i świeżością inicjatyw wprowadzanych w Gminie Deszczno mógłby zawstydzić   największych „wyjadaczy” samorządu. Ostatnie przedsięwzięcie wójta Jacka Wójcickiego   zaskoczyło jednak dosłownie wszystkich. Już nie tylko osobiście w przyjaznym Punkcie Obsługi Interesanta, a nawet przez telefon i za pośrednictwem e-maila, ale teraz mieszkańcy gminy będą mogli rozmawiać   z urzędnikami przez Internet, a w dodatku nic za to nie zapłacą. Wszystko dzięki nowoczesnemu systemowi Voicelin, który umożliwia nawiązanie rozmowy z urzędnikiem bez szczególnego logowania i dodatkowych opłat. „ Urząd to dziś również firma, trzeba wyjść do klienta. I my bierzemy na siebie ciężar tych połączeń. Nas to niewiele kosztuje, a mieszkańcom...

BACHALSKI WEJDZIE DO GRY

Były założyciel lubuskiej Platformy Obywatelskiej będzie ubiegał się o prezydenturę Gorzowa. Nie jest bez szans, a pomóc mu może słabość partii, którą sam zakładał. Wskazują na to podejmowane przez Jacka Bachalskiego przedsięwzięcia medialne, ale również nieoficjalne wypowiedzi jego dawnych współpracowników. Wątpliwości nie pozostawia również on sam. „ Nie będę zaprzeczał, że będę kandydował. To jest decyzja, którą podejmę za jakiś czas ” – powiedział w rozmowie z red. Krzysztofem Bąkiem w Telewizji „Odra”. Tym samym podkreślił, że ku takiej decyzji skłania go nie tylko słaba sytuacja finansowa miasta, ale przede wszystkim potencjał jaki drzemie w mieszkańcach. Liczy na poparcie swoich dawnych współpracowników z PO, których media okrzyknęły mianem grupy S-3. „Byłoby dobrze, gdyby rozwijali się tak dobrze jak droga S3” – zażartował. Co ważne, Bachalski nie jest bez szans i mógłby być alternatywą dla lewicowo-bizensowego układu, który lansuje na przyszłego prezydenta Gorzowa Wł...