Początek wakacji i zła aura, dają powody do umierania z nudów, ale są na szczęście nad Wartą tacy, którzy popełniają samobójstwo, usiłując nudę zabić. Prawdziwy talent wiceprezydenta Gorzowa, polega na zaprzęgnięciu do wiejskiej polityki Wójcickiego, małomiasteczkowego kiczu z nad Odry. Irytują się dyrektorzy miejskich instytucji kultury, że wiceprezydent jest obciachowy, ale bez niego byłoby tylko smutno, a z nim jest bardzo śmiesznie. Ów bard platformerskiego kiczu, dając koncert w programie Romana Błaszczaka pt. „ Fabryczna 19 ” , wykonał czarną robotę za wszystkich „ Towarzyszy Szmaciaków ”, na sto lat do przodu, i nie wydaje się, by im pomógł. Flirt polityki miejskiej z osobowościami o mentalności „ wsioków ”, powoduje, że niemożliwe w Gorzowie wczoraj, staje się faktem dzisiaj. Eksportuje się z Gorzowa miliony telewizyjnych ekranów z TPV, ale import trefnych prezydentów powoduje, że nie chce się z nich korzystać. „ Dogadujesz się z Synowcem ?” – zagadnął Błaszak...
STREFA WOLNEGO SŁOWA To nie jest gazeta, radio ani telewizja, ale prywatny blog, podobnie jak poglądy tutaj prezentowane - choć publiczne - są prywatnymi autora.