Gdyby były prezes „Stali Gorzów” miał by ć takim samym senatorem, jakim był prezesem klubu żużlowego - w zakresie wiedzy o problemach fiskalnych swoich zawodników - to już dziś warto powiedzieć głośno: dobre w polityce już się kończy - teraz będzie tylko gorzej. Trudno uwierzy ć, ale „ Stal Gorzów ” uratował przed likwidacją senator Platformy Obywatelskiej z Zielonej Góry, chociaż prezes honorowy nigdy mu za to nie podziękował, a było za co... ...bo za czasów prezesowania Władysława Komarnickiego , „Stali Gorzów” groziła likwidacja. Informuje o tym w dzisiejszym wydaniu „ Przegląd sportowy ”, opisując kontrolę Urzędu Skarbowego, który zakwestionował sposób rozliczania podatków przez gorzowskich żużlowców w okresie prezesowania W. Komarnickiego. Sprawa była poważna, bo Urzędy Skarbowe kwestionowały sposób rozliczania się przez zawodników z fiskusem, a niektórzy z nich m.in. Krzysztof Kasprzak. Rzecz dotyczyła ogromnych pieniędzy rzędu 1-1,5 miliona złotych od osoby....
STREFA WOLNEGO SŁOWA To nie jest gazeta, radio ani telewizja, ale prywatny blog, podobnie jak poglądy tutaj prezentowane - choć publiczne - są prywatnymi autora.