Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2015

Jak Dowhan uratował "Stal Gorzów", a Komarnicki z niej uciekł...

Gdyby były prezes „Stali Gorzów” miał by ć takim samym senatorem, jakim był prezesem klubu żużlowego - w zakresie wiedzy o problemach fiskalnych swoich zawodników - to już dziś warto powiedzieć głośno: dobre w polityce już się kończy - teraz będzie tylko gorzej. Trudno uwierzy ć, ale „ Stal Gorzów ” uratował przed likwidacją senator Platformy Obywatelskiej z Zielonej Góry, chociaż prezes honorowy nigdy mu za to nie podziękował, a było za co... ...bo za czasów prezesowania Władysława Komarnickiego , „Stali Gorzów” groziła likwidacja. Informuje o tym w dzisiejszym wydaniu „ Przegląd sportowy ”, opisując kontrolę Urzędu Skarbowego, który zakwestionował sposób rozliczania podatków przez gorzowskich żużlowców w okresie prezesowania W. Komarnickiego. Sprawa była poważna, bo Urzędy Skarbowe kwestionowały sposób rozliczania się przez zawodników z fiskusem, a niektórzy z nich m.in. Krzysztof Kasprzak. Rzecz dotyczyła ogromnych pieniędzy rzędu 1-1,5 miliona złotych od osoby....

Wizerunek się sypie, ale ego wciąż duże...

Uśmiechnięty jak Georg Clooney, pewny siebie jak Richard Branson, z manierami Dawida Beckhama i upodobaniem do luksusu oraz blichtru jak saudyjski książę Alwaleed bin Talal. Klasyczny przykład ewangelicznej zasady: „ Nikt nie jest prorokiem we własnej ojczyźnie ” – a szczególnie w Słubicach. Także rozwiązanie dylematu Ericha Fromma: „ Mie ć czy być”. Chciałby jedno i drugie... ...choć nie jest tajemnicą iż Marcin Jabłoński rozpoczął właśnie walkę o coś bardziej przyziemnego i – mimo wszystko - ze wszystkich wymienionych, bliżej mu do rozmyślań Williama Szekspira : „ To be, or not to be, that is the question ” . Brutalna prawda jest taka, że nie będzie mu łatwo, bo gdy ojciec skupia wokół siebie połowę i tak mocno skłóconej platformerskiej rodziny, a potem – gdy plan się zawalił – opuszcza ją bez słowa, bo spodobała mu się inna kobieta, na przykład biznes, to wielu tych dla których był autorytetem ma go za zwykłego „ kurwiarza ”, a nie ojca, opiekuna, lidera i przywódcę. ...

Senator Iwan: Ja się na to nie godzę !

Gdy u wrót stoi obce wojsko z przekonaniem o zwycięstwie, to nie jest to czas na wymianę najzdolniejszych oficerów, by przy okazji przegranej wojny wypromować tych ze „ szkółki politycznej ”, albo z czasów „ wojny trzydziestoletniej ” z terminem życia 4 do 6 lat. Tymczasem lubuską Platformę Obywatelską opuszczają „ perełki ”, marginalizowani są oficerowie sprawdzeni w walce i wiedzący co to „ zapach prochu ”. Szansę mają otrzymać nowicjusze... ...którzy na wojnie jeszcze nie byli lub będą historycznym obciążeniem. Wojna będzie zapewne przegrana. Tym bardziej dziwi fakt dopuszczenia do odejścia osób rangi dwóch lubuskich wojewodów, a w ostatnim czasie senatorów i merytorycznych specjalistów – w jednym przypadku w segmencie energetyki, a w drugim zarządzania służbą zdrowia – Heleny Hatki oraz Stanisława Iwana . Ten ostatni oficjalnie dzisiaj zrezygnował z członkostwa w Platformie Obywatelskiej. „ Jak wstepowałem do Platformy Obywatelskiej,  to była to partia ch...

Były prezydent: Idę do Senatu i będę wspierał Gorzów !

To nie będzie starcie prawicy z lewicą, ale medialnego lansu i pustosłowia z kompetencją potwierdzoną latami pracy w parlamencie oraz samorządzie. Oto legendę o chłopaku w czepku urodzonym „ szlag trafi ”, a jej bohater kolejny raz będzie się musiał obejś ć bez nekrologu na koszt Senatu RP. Łaska wyborców na pstrym koniu jeździ, ale w ytrawni politycy wiedzą jak okiełzna ć konia, p rzejś ć do kontrataku i odzyskać pole. Może nie wida ć niepokoju i strachu na powierzchni polityki, bo jesteśmy na kilka dni przed erupcją wulkanu wyborczych niespodzianek, ale pod skorupą huczy od spekulacji... ...które w rozmowie z Nad Wartą postanowił przerwać były prezydent Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak . Okazuje się bowiem, że wymierną korzyścią zjednoczenia się lewicy - dla Gorzowa, może być jego start w wyborach do Senatu. To nie pozostaje bez znaczenia w kontekście dotychczasowych scenariuszy politycznych pisanych w Platformie Obywatelskiej. „ Już właściwie podjąłem decyzję, że jeśli organ...

Ekswiceprezydent Sejwa: Lud się bawi, szkoły przeciekają !

Wszyscy wiedzą, że drużyna jest niekompetentna, a rachunki zgadzają się tylko u sponsorów poprzedniej kampanii wyborczej, ale jak mantrę powtarzają iż w mieście coś się zmieniło. Owszem – były i są zapowiadane fajne imprezy – które od profesjonalnej strony trudno skrytykować - ale to jest bal na „ Titanicu ”, gdzie rolę orkiestry odgrywają ci sami, co krytykowali poprzedniego prezydenta... Fot. Teletop ... a rolę skały lub lodowca – jak kto woli – odegrają: polityczne kunktatorstwo, bylejakość oraz koniunkturalizm. Nie ważne kto rządzi, ludzie pokroju Roberta Surowca , Krystyny Sibińskiej czy Jerzego Synowca , będą wszystko oceniali kategoriami własnego interesu. Cel jest jeden: zatrzeć pamięć o tym, któremu nigdy nie dorastali do pięt, a nawet nie udało się go wykończyć przy pomocy wymuszonych zeznań biznesowego „ przygłupa ” o inicjałach „ J.M. ” Tym bardziej należy zwrócić uwagę na wypowiedzi ludzi, którzy wiedzą co mówią i w gruncie rzeczy nie muszą nic, nikt im...

Zrozumieć Hatkę, zanim znajdzie się w Senacie z ramienia PiS

Przykład Heleny Hatki uwypukla smutną prawdę: ideowoś ć oraz wierność światopoglądowi nie są już w polityce wartością. Inaczej mówiąc: rozumienie spraw publicznych w oderwaniu od postawy „ chleba i igrzysk ”, medialnego lansu, czy wreszcie emocji typu „ Lubię to ” lub „ Kopiuj-Wklej ”, wyszły z mody i trafiły do gabloty z napisem: „ Dla nudziarzy ”. Tym samym polityka stała się grą dla ludzi bez właściwości, skłaniającą się w swojej istocie w kierunku antypolityki... ...gdzie nie ma miejsca na wyrażanie własnych opinii i światopoglądu, jeśli nie jest on zgodny z bieżącą kalkulacją polityczną, a szczególnie tą wyborczą. Realna jest groźba, że kolejni parlamentarzyści będą juz tylko gorsi, a romantyzm polityki będzie się sprowadzał do opowiadania dyrdymałów z okazji świąt narodowych. Kiedy więc niezależnoś ć lubuskich parlamentarzystów Platformy Obywatelskiej abdykowała, a oni sami wywiesili białe flagi -dobrowolnie godząc się na intelektualne ubezwłasnowolnienie przez parti...

Kurcze, głosujmy, a co tam...

Co spotka Sobolewskiego ?

To nie był zwykły cios w zamian, ale rozłożenie na łopatki i totalny nokaut. Były przewodniczący Rady Miasta jest raczej przez wszystkich lubiany - nie ze względu na polityczne umiejętności, błyskotliwoś ć , wiedzę o państwie oraz wpływy, ale właśnie za brak tych wszystkich przymiotów. W swoich insynuacjach posunął się o jeden krok za daleko i dwa nazwiska za dużo.... ...inna sprawa, że wizerunki Jerzego Synowca i Jerzego Wierchowicza powinien sobie – niczym nastolatka plakat Justina Biebera – powiesi ć nad łóżkiem, szukając w ten sposób politycznych inspiracji, a nie „ mazać po nich ” swoimi publicznymi wypowiedziami, niczym lump na drzwiach dworcowej toalety: „ Pieprzę Tuska, Kaczyńskiego i Millera! ”. Stało się jednak inaczej, a w zanikające szczeliny rozsądku J. Sobolewskiego wcisnęły się słowa, które paś ć nie powinny, by zanurzyć go w substancji cynizmu i kłamstwa, które dla dwoje pozostałych z grupy „S-3” są środowiskiem naturalnym. „ Każdy człowiek prowadzi ja...