Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2014

Prezydencie nie daj się partiom !

Nowemu prezydentowi należy da ć szansę, a nawet bezinteresownie go wspierać, bo jeśli nie uda się jemu oraz jego „ Ludziom dla Miasta ”, gorzowska polityka nie zmieni się nigdy. Politycy partyjni mają nadzieję, że były wójt z Deszczna szybko się skompromituje w oczach wyborców - nie mając odpowiedniego doświadczenia i z prokuratorem na karku – ale mogą się w swoich kalkulacjach srogo przeliczyć. Piłka jest po stronie nowego prezydenta: może partie wspierać – choć wybory pokazały iż nie jest mu to do niczego potrzebne... ...ale może też ostatecznie się z nimi rozprawić. Nie życzą mu dobrze, więc wskazówka opisana w żydowskim Talmudzie jest jak najbardziej uzasadniona: „ Jeśli Twój sąsiad chce cię zabić, wstań wcześnie rano i zabij go pierwszy ”. „ Partia ma większą siłę przebicia i możliwości. Ludzie dla miasta nie znaleźli swojego miejsca w partiach i to jest ich sukces ” – to opinia Jerzego Wierchowicza , który bynajmniej nie jest z sukcesu apartyjnych „Ludzi dla Gorzowa” ...

W co gra Komarnicki ? Nie w szachy, bo to gra dla myślacych strategicznie, a nie doraźnie...

Gorzowscy platformersi są w kropce. Nie wiedzą, czy „ stawia ć się ” i robi ć to co jest dobre dla miasta i subregionu, czy raczej dla partii oraz zwerbowanych do niej „ celebrytów ”: uroczej i pociągajacej prawniczki, byłego posła, a także kontrowersyjnego przedsiębiorcy. Mocno się gubi także medialna propaganda, nie mając pojęcia w jaki sposób „ sprzeda ć” mieszkańcom Gorzowa wybitny wybór byłego prezesa żużlowego klubu na radnego wojewódzkiego... Piotr  Paluch   w klubie PO, a nie bezpartyjnych Ludzi dla Miasta,  to kompromitacja jego samego - co akurat w segmencie politycznym nie jest niczym nowym - ale także haseł głoszonych przez komitet z którego wzedł do Rady Miasta. Decyzji nie podjął sam, ale podjęto ją za niego.... ...bo z jednej strony jest zasłużony dla sportu, a z drugiej: nazywanie go „ ambasadorem Gorzowa ” we władzach wojewódzkich, byłoby tym samym, co określanie warciańskiej „ Kuny ”, mianem morskiej floty Gorzowa. Więc po co Władysław Kom...

Prezydent już nie buszuje na "fejsie"...

Namawiany był do tego już od dawna, ale swój cel „ zmurszałe ” otoczenie osiągnęło dopiero po wyborach. Inaczej mówiąc -   „sól” z prezydenckiego oka została wypłukana, a „ drzazga ” wyeliminowana. Prezydent Gorzowa po trzynastu miesiącach znika z Facebooka ... ...poddając się w ten sposób podszeptom tych, którym ta forma aktywności nie podobała się od pierwszego dnia. „Jak mógłbym w tych czasach nie mieć Facebooka ? ” - pytał retorycznie w „Gazecie Wyborczej” 29 października 2013 ustępujący prezydent Tadeusz Jędrzejczak . Jego pojawienie się na portalu społecznościowym miało by ć otwarciem się na młodych oraz myślących inaczej, a także pokazaniem iż prezydent T. Jędrzejczak to „ luzak ” i osoba „ zorientowana w nowych technologiach ”. „ Ja się długo broniłem. Mówiłem: nie mam czasu, taka moja praca. Ludzie wchodzą, wychodzą. Ciągle coś. Robert Bagiński, przekonał mnie, żebym bardziej się zaangażował na Facebooku ” – ciągnął prezydent, który w czwartek tego samego po...

Radny Komarnicki czekamy na uczciwy ruch ...

Koniunkturalizm i kunktatorstwo, zaczynają bra ć górę nad s zlachetną ideowością, którą jeszcze niedawno wszyscy mieli na ustach, a nawet pisali o niej felietony oraz udzielali na jej temat wywiadów. Kilka dni po wyborach przestaje się liczy ć interes miasta, które ma prawdziwie ponadpartyjnego prezydenta, a priorytetem dotychczasowych „ celebrytów ” staje się interes osobisty... ...zdobycia mandatu senatora, choć zasłużenie dla Gorzowa w zasięgu jest funkcja przewodniczącego Sejmiku Województwa Lubuskiego. „ Bezapelacyjnie Komarnicki powinien być szefem sejmiku ” – mówią politycy Platformy Obywatelskiej. Koncepcji nie sprzeciwiają sie nawet przedstawiciele PO z południowej części województwa, bo pomysł, czy wręcz propozycję, odrzucił Adam Urbaniak . „ Komarnicki byłby doskonałym kandydatem, takim dla Gorzowa i Zielonej Góry ” – mówi członek władz lubuskiej PO z południowej części województwa, na co dzień blisko wspólpracujący z ...senatorem Robertem Dowhanem . Problem w tym...

Balon nie pękł...

...ale wzniósł się wysoko nad miasto, zabłysnął niczym pierwsza fala uderzeniowa bomby atomowej, a teraz pozostanie tu raczej na dłużej, będąc punktem odniesienia dla innych. Pękł za to mit „ politycznego społeczeństwa ”, które – jak myślało wielu polityków, dziennikarzy, ustępujący prezydent czy piszący te słowa – interesuje się działalnością publiczną i chętnie bierze w niej udział poprzez akt wyborów. To „ autokłamstwo ” na miarę alkoholika, który uważa iż wszystko jest dobrze, bo inni też piją... ...a więc interesują się polityką: komentując na forach, słuchając porannych audycji w Radiu Gorzów, czytając internetowe gazety oraz udzielając się na portalach społecznościowych. KOGO GRZEJE POLITYKA ? W tym kontekście konstatacja, że polityka jest jak choroba alkoholowa: można przesta ć pić, ale wciąż jest się „ suchym ” alkoholikiem - pasuje jak ulał. Ktoś dotknięty tą chorobą, mierzy wszystkich swoją miarą: skoro ja, moi kumple, rodzina i znajomi gadają tylko o polityce i...

Goodbye Prezydencie ! Witaj Wielki Gorzowianinie...

Wybory są trochę jak fach prawnika: dobry prawnik przygotowując się do rozprawy, myśli także o drugiej instancji. Władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje podwójnie – nie dopuszcza się innego zdania, pozyskanych przeciwników traktuje koniunkturalnie, jak „ obce ciała ”,  a jak trzeba to obieca: „ To moja ostatnia kadencja ”. Dotychczasowy przydent jest dla piszącego te słowa kimś wielkim, niepowtarzalnym i zasłużonym – to nie ulegnie zmianie nigdy, ale nie głos bloggera jest ważny, ale głos wyborców... ...ci zaś, bez względu na wynik drugiej tury uważają iż niezbędna jest druga tura. Nie wiadomo jeszcze jak zakończą się wybory i jak dobry wynik uzyska wójt Deszczna Jacek Wójcicki , ale wiadomo iż opinia  wyborców jest inna niż dobre wrażenie prezydenta Tadeusza Jędrzejczaka . Piszącego te słowa to nie cieszy, ale – jak mawiał Sokrates: „ Przyjacielem jest mi Platon, a milsza prawda ”. To czuło się w powietrzu, ale nie czulli doradcy i kłamliwi klakierzy za publi...

Dlaczego wybory wygra prezydent Jędrzejczak ?

...bo wskazują na to sondaże, które paradoksalnie świadczą o czymś całkiem innym, niż ogłaszają to ich autorzy i zleceniodawcy firm badania opinii publicznej. Dotychczas publikowane badania wskazują tylko na jedno – iż będzie druga tura, ale już cała reszta nijak się ma do rzeczywistości. Nie inaczej było cztery, osiem i dwanaście lat temu, gdy frekwencja z badań okazywała się około 12 procent niższa niż w rzeczywistości, a wyniki jeszcze bardziej odbiegały od prognoz. Kluczem jest frekwencja i tylko frekwencja ... Poza dyskusją w Gorzowie przedwyborcze sondaże już od lat nie służą zilustrowaniu odczu ć społecznych, ale są elementem politycznej propagandy - takiej samej jak plakaty, spoty wyborcze czy kolorowe ulotki. Najważniejsze jest opublikowanie ich w odpowiednim momencie, aby wzmocnić sygnał – że może tym razem będzie inaczej niż ostatnio, przedostatnio czy jeszcze dawniej. Inaczej mówiąc – „ odgrzewany kotlet ” ma się dobrze, a kelnerów też nie brakuje: najpierw sondaże na ...