Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2013

Wojciechowska upokorzyła Surmacza ! Argumentami, których nie zrozumie...

To miała być klęska i porażka znanego oraz dosyć zakłamanego „ szeryfa ”, ale wszystko przerodziło się w sukces niezależnej radnej, która swoją aktywnością mogłaby obdzielić co najmniej połowę gorzowskiego samorządu. Z jednej strony „ ręka rękę myje ” - bo gorzowscy radni do perfekcji opanowali system opuszczania sali, wstrzymywania się od głosu, blokowania ważnych dla miasta decyzji i udawania oburzonych. Z drugiej strony – dali swojemu „ ideowo trędowatemu ” koledze lekcję pokory… Czy Surmaczowi głupio i wstyd, że wsparła go radna, którą on chciał zniszczyć ? W wyższe emocje tego człowieka wierzyć nie należy. Wróci do formy, gdy nabierze pewności iż nic mu nie grozi. To taki typ i nic go nie zmieni i recepty na zmianę nie ma... Na co dzień dziennikarze „ podniecają się ” i proszą o komentarze udających mężów stanu radnych, wierząc iż są kimś innym, niż wynika to z bilansu ich działalności. Bywa, że radni skaczą sobie do gardeł, ale na koniec i tak każdy kalkuluje: ja wiem o...

Oburzać się nepotyzmem ? Nieporozumienie...

Sytuacja w dolnośląskiej Platformie Obywatelskiej – wypisz wymaluj – przypomina tą z województwa lubuskiego: wybory partyjne w tle z podejrzeniami o korupcję i nadużycia władzy. Dziwić może co najwyżej konsternacja niektórych środowisk, bo o tym iż jest źle, wiedzieli wszyscy. Wyjątków i „ aniołów ” nie ma – było i jest źle w Gorzowie i Zielonej Górze. Przejście z jednego do drugiego obozu nie zmienia faktu, że niektórzy za priorytet postawili sobie prywatę… Warto więc, by niektórzy nie udawali, że jest inaczej. Platforma Obywatelska jest już w województwie lubuskim tylko partią „ prywaciarzy ” i „ pieczeniarzy ”. Pierwsi traktują państwo i region jako własny folwark, a drudzy siedzą cicho, ale na wszelki wypadek układają się na przyszłość. Klasyka zakłamania, to oburzanie się informacjami posłanki z Sulęcina. Wszystko co w swoich listach do premiera Donalda Tuska  – tych październikowych i wrześniowych –opisała poseł Bożena Sławiak , to w gruncie rzeczy lubuski standard, a ...

Wybór Bukiewicz to zła wiadomość dla Gorzowa

Wynik wyborów w lubuskiej Platformie Obywatelskiej, to nie jest najlepsza wiadomość dla mieszkańców północnej części regionu. Partie polityczne nie pracują, bo są leniwe, a ich jedynym programem są ataki na prezydenta. Surmacz nie powinien kreować się na męczennika, bo dla Gorzowa nie zrobił nic… Rozmowa z prezydentem Gorzowa Wielkopolskiego TADEUSZEM JĘDRZEJCZAKIEM.  Nad Wartą: W lubuskiej Platformie Obywatelskiej odbyły się wybory przewodniczącego, które wygrała poseł Bożenna Bukiewicz. Czy z punktu widzenia miasta i północnej części regionu, ma to w ogóle jakiekolwiek znaczenie ? Tadeusz Jędrzejczak: Oczywiście, że ma znaczenie, bo to oznacza iż ta polityka w odniesieniu do Gorzowa się nie zmieni. Niestety dotychczas polegała głównie na marginalizowaniu znaczenia Gorzowa przez przewodniczącą Bukiewicz. N.W.: Trzeba jednak przyznać, że w walce politycznej nie przebierano w środkach. Jest Pan w polityce od lat, ale skala wzajemnej agresji w dwóch walczących ze sobą...

Przedsiębiorca z przeszłością...

Cudze chwalicie, a swego nie znacie – lub jeszcze inaczej: „ Nikt nie jest prorokiem we własnej Ojczyźnie ”. To konstatacje, które cisną się na klawiaturę, gdy spojrzy się na sukcesy firmy ze Starego Kurowa, którą od wielu lat jako prezes i współwłaściciel kieruje legendarny opozycjonista, sponsor sportowców i po prostu dobry człowiek. Pewne jest jedno – wojewoda lubuski gratulacji mu nie prześle, a prezes „Meprozet” - u doceniany jest głównie poza regionem i na świecie… Odznaczenia  za  udawanie  opozycjonistów  otrzymali już wszyscy młodzi, którzy "bawili się w opozycjonistów". Zenon Michałowski jest w "niełasce", bo kupić się go nie da, a on niczego kupować nie potrzebuje. Od zawsze jest sobą... … który do jakości serwowanej przez firmę prezesa Zenona Michałowskiego przekonany jest od dawna. „Po prostu nie lubię bylejakości, a wyższość kapitalizmu nad socjalizmem głosiłem nawet wtedy, gdy groziło za to więzienie” – mówi Z. Michałowski, który w sobotę ...

W tym mieście nie ma wizji rozwoju

Boli mnie, gdy przejeżdżam przez inne miasta i widzę dynamiczny rozwój infrastruktury, a potem muszę wrócić do Gorzowa, gdzie brakuje wizji oraz kompleksowego myślenia. Szczecin to miasto wcale nie odległe i choć dużo większe, to przecież Gorzów również mógłby i powinien się rozwijać. Tak wyszło, że w Szczecinie bywam dosyć regularnie. Skutek jest taki, że kilka razy w miesiącu mam przyjemność obserwowania kolosalnych zmian, które w tym mieście zachodzą. Najbardziej widać te zmiany zza kierownicy i z perspektywy kierowcy, który może sprawnie przejechać to miasto niemal z każdej strony. Wynika to z tego, że W Szczecinie w latach 2008-2013 na inwestycje drogowe wydano ponad 4 miliardy złotych. Gdyby zachować stosowne proporcje, to Gorzów powinien w tym samym czasie zainwestować w modernizację dróg i ulic ok. 1 mld zł, a nie jak jest teraz - skromne kilkadziesiąt milionów złotych. W tym samym przedziale czasowym Szczecin wydał 840 mln zł na uzbrojenie terenów pod budownictwo, za...

Nauczyciel do dawnych uczniów: jesteście do dupy !

Gorzowscy politycy partii rządzącej, zaabsorbowani dbałością o własne interesy i kariery, jak zwykle nie mieli odwagi mocno zawalczyć o interes miasta i regionu. Można to wybaczyć ekscentrycznej senator z Lipek Wielkich, bo jest w województwie tylko gościem, a za stanowisko dyrektora generalnego „chciała się sprzedać” nawet Jóżefowi Oleksemu – oczywiście wszystko w ramach służby cywilnej, ale nie jest to do wybaczenia innym. Może warto sięgnąć do drugich szeregów, bo jest tam sporo zdolnych i nie wszyscy wykopywali „ martwe dusze ”… Twórca i były lider Platformy Obywatelskiej Jacek Bachalski w gorzkich słowach podsumowuje postawę polityków, którzy pozwolili, by kolejny raz szefową lubuskich struktur PO została Bożenna Bukiewicz . Co gorsze – jego zdaniem, stało się to już kolejny raz po tym, jak on sam w 2007 roku z funkcji zrezygnował . „Nie stanęli do walki, aby odbić region i przesunąć środek ciężkości na północ” –uważa dzisiejszy lider Stowarzyszenia „Tylko Gorzów”, Europy...

Zmiany w szpitalnej spółce

Ma polityczne aspiracje i ze swoją bardzo ładną buzią oraz atrakcyjną sylwetką ma spore szanse, aby je zrealizować. Cokolwiek by o niej nie powiedzieć, te atuty czynią ją w lubuskiej Platformie Obywatelskiej bardzo kompetentną, a na tle przewodniczącej i marszałek – wręcz czarującą. I słusznie – polityka potrzebuje atrakcyjnych, czarujących i młodych kobiet. Reszta to kuchnia i warsztat, który mogą nadrobić doradcy… Dotychczasowa główna księgowa gorzowskiego szpitala Alicja Osińska-Cegielnik straciła posadę. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że to właśnie ona uratowała całą konstrukcję przedsięwzięcia o nazwie przekształcenie szpitala publicznego w spółkę. W dramatycznym momencie miała jednak wątpliwości, a nawet mocno się rozchorowała, co – po nagłym odejściu ze stanowiska dyrektora Marka Twardowskiego – odebrane zostało jako nielojalność i wybaczone być nie mogło. Gdyby nie jej podpis i poświadczenie iż dokumenty księgowe znajdują się w szpitalu, co nie jest pewn...

Niezmącone myśleniem twarze stronników Bukiewicz...

Atutem nowych władz regionalnych Platformy Obywatelskiej są niezmącone myśleniem twarze, moralność, której nie zagłuszyły odgłosy wyrzutów sumienia oraz wizja przyszłości siegająca własnego tyłka. Celem Jabłońskiego było wyrwanie partii z letargu i bierności, ale Bukiewicz zafundowała mu wiadro zimnej wody. W kurnikach to standard, że gdy kury same nie latają, to orła nie zaakceptują. A kura jak to kura, można jej sikać na głowę, a i tak cieszy się jak głupia… Nie ma co się gniewać na brudne zagrywki, bo arystotelowska "troska o dobro wspólne", to wytarty slogan, którego politycy używają tylko w relacjach ze spo- łeczeństwem. Niestety, bo polityka może i powinna czemuś służyć... Partia niezasłużenie uzyskująca w regionie lubuskim najwyższe poparcie w skali kraju, zmarnowała właśnie swój potencjał i autorytet. Przykład wyborów na Dolnym Śląsku, gdzie wszystko odbywa się transparentnie i z zachowaniem standardów, to dowód na to iż ochroniarzy i pomagierów wątpliwej mor...

Żenujący akt oskarżenia byłego milicjanta

Prywatny akt oskarżenia w sprawie o pomówienie, to w polityce żenujący przejaw pieniactwa. Kiedy składa go człowiek używający na co dzień języka mocnego i bezkompromisowego, to „ trąci myszką ”. Analizując skandaliczny i bezprecedensowy stan gorzowskiego sądownictwa w tym zakresie, jest całkiem prawdopodobne iż mądrzy gorzowscy sędziowie  wydadzą jednak wyrok skazujący, a lider Platformy Obywatelskiej będzie musiał zapłacić grzywnę. Takie panują tu standardy... Proces karny o zniesławienie w przypadku polityków, to groteska. Wyrok zapadnie, ale świadczyć będzie źle o oskarżycielu prywatnym oraz składzie sędziowskim... Taka jest „mądra inaczej” gorzowska Temida, która rozumie w obszarze wolności słowa mało, a zamiast być ślepa, podgląda na lewo i prawo – w zależności od tego z której strony wieje. To oczywistość, że  były milicjant składający przysięgę na wierność socjalizmowi i PRL-owi, a także działacz satelicko-komunistycznego Stronnictwa Demokratycznego, to cz...

Jest odwołanie od wyborów w lubuskiej Platformie Obywatelskiej

Nic jeszcze nie jest oczywiste – wybory w lubuskiej Platformie Obywatelskiej zostały dzisiaj zaskarżone, a ostateczne rozstrzygnięcie należeć będzie do Zarządu Krajowego PO. Nie jest tajemnicą, że ich powtórzenie może być tylko formalnością, a wszystko za sprawą „ białoruskich standardów” w wykonaniu ludzi „Samoobrony” i ekscentrycznego hodowcy wilczurów ze Świebodzina… Wygrała Bożenna Bukiewicz, wspierali ją cyniczni ludzie od "mokrej roboty", ale wszystko może się jeszcze wydarzyć - przecież to standardy białoruskie. Szkoda tylko mądrego i kompetentnego - dotychczas i chyba, posła W. Sługockiego... Pismo oficjalnie trafiło do biura krajowego Platformy Obywatelskiej wczoraj, ale premier Donald Tusk, zapoznał się z nim dopiero dzisiaj. Chodzi o „ białoruskie standardy ”, które zaprezentowało podczas głosowania trzech przewodniczących struktur powiatowych PO: Maciej Nawrocki , Leszek Turczyniak i Tomasz Możejko – cała trójka na polityczno-finansowym pasku przewodni...

Partie wara od miasta !

Emocje jakie towarzyszyły wyborom w lubuskiej Platformie Obywatelskiej, to tylko potwierdzenie tego, że działacze tej partii już dawno przestali odróżniać sprawy partyjne od spraw publicznych, a majątek państwowy traktowany jest przez nich jako część wpływów partii... FOT. Urząd Miasta Gorzowa Wkp.   „Ja uważam, że powinniśmy odsunąć partie polityczne od samorządów. Wpływy partii są zbyt duże i jak byśmy przejrzeli tych wszystkich synów, mężów i córki i żony poszczególnych posłów oraz senatorów z Platformy Obywatelskiej, to byśmy ulegli zdziwieniu, że aż tak wielu z nich pracuje na stanowiskach w samorządzie” –uważa prezydent Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak .  Trudno się z nim nie zgodzić, bo nazwiska parlamentarzystów: Bożenny Bukiewicz , Heleny Hatki   i Krystyny Sibińskiej łączy jeden wspólny mianownik – zatrudnianie w administracji męża, syna i córki. Jeśli dorzucić do tego szwagra przewodniczącego Tomasza Możejki , syna marszałek Elżbiety Polak , córkę radnego ...

Szorstka przyjaźń lepsza niż rozłam

Każde wybory w jakiś sposób działają na jego uczestników zarówno wybieranych i wybierających. Uwalniają w ludziach pokłady emocji, które poza czasem wyborów nie są uzewnętrzniane. Najczęściej wygrywa ten, kto lepiej odczyta nastroje i oczekiwania wyborców, przygotuje hasła, które zaspokoją rozgrzane emocje większości. Ostatnie wybory w lubuskiej Platformie Obywatelskiej również odbyły się według zasad przede wszystkim emocjonalnego i w mniejszej części racjonalnego wyboru. Nie trzeba dogłębnie analizować stanowisk obydwu kandydatów na fotel przewodniczącego: Bożenny Bukiewicz oraz Marcina Jabłońskiego , aby dostrzec, że zderzyły się dwie wzajemnie wykluczające się opcje. Obie można sprowadzić do haseł zamykających się w pojedynczych słowach kontynuacja i zmiana. Jak zwykle w takich sytuacjach bywa wyborcy podzielili się na grupy. Dwie były od początku jasno skrystalizowane za lub przeciw. Natomiast trzecia grupa niezdecydowanych była głównym podmiotem gry wyborczej. Decydowały ...

REQUIEM DLA BUKIEWICZ : Śpij Bożenno śpij, śpij...

Bierz wszystko, ale nie kwituj – zdaje się iż tą metodę dotychczasowa przewodnicząca Platformy Obywatelskiej ma opanowaną do perfekcji, ale z liczeniem jest gorzej i w Żaganiu nie wzięła nic, a całą pulę zgarnął jej konkurent. Zjazd opuściła zanim odjechali delegaci przewodniczącego Donalda Tuska, ale to tylko dowód, że nie nadaje się do niczego. Odstawiony na bok w 2010 roku Marcin Jabłoński nie robił z tego powodu „dąsów”, ale odstawienie Bukiewicz będzie zapewne głośne… Jabłoński już osiągnął sukces - ludzie mają odwagę mówić, że trzeba inaczej i bardziej transparentnie. Bukiewicz była jak ta caryca Katarzyna - w przenośni i dosłownie, ale  w Ekwadorze dosłownie. Teraz zostaje tylko prezydentura Zielonej Góry. Nazwisko na "B" to atut, a lista układana jest alfabetycznie... Przegrana poseł Bożenny Bukiewicz po karierze w ogólnopolskich mediach jej ucznia od nieruchomości Tomasza Możejki była pewna, ale zanim do niej doszło, miały miejsce subtelne ekscesy. „Zaws...

"Ćwok" o aferze "Możejkogate"...

Niesiołowski w przeszłości wysadzał pomniki Lenina, a dzisiaj wysadza w powietrze inteligencję i zdrowy rozsądek. To żenujące iż były opozycjonista i wicemarszałek Sejmu RP zachowuje się jak pionek i marionetka w rękach „ politycznej muchy ”. Jako naukowiec powinien wiedzieć, że mucha nigdy nie osiągnie intelektualnych lotów motyla, a o kurze - która była swego czasu przedmiotem wypowiedzi posła Niesiołowskiego - nie wspominając... Kiedy spadochroniarz i uzurpator poselskiego mandatu z województwa lubuskiego Stefan Niesiołowski zabiera głos, trzeba być przygotowanym na wiele – ostatnio głównie na pogardę dla zdrowego rozsądku, wszak starcza demencja daje się we znaki, a polityczna marginalizacja boli bardziej niż stary kręgosłup. „W partii jest wiele miejsca, by sprawy wyjaśniać. A jeśli ktoś idzie do mediów, a zwłaszcza do mało wiarygodnego, nienawidzącego Platformy <Newsweeka>, powinien znaleźć sobie inne miejsce” – mówił „lubuski poseł” Stefan Niesiołowski w trakcie ko...

Ekssamorządowiec narozrabiał i zaszkodził wszystkim dookoła

„ Możejkogate ” – czyli platformerska afera z państwowymi nieruchomościami w tle miała swoje miejsce już w każdym ogólnopolskim serwisie. Mylą się jednak ci, którzy sądzą iż za przeciekiem do prasy stoi autorka głośnego listu lub ktokolwiek z otoczenia obecnego wiceministra spraw wewnętrznych. Posłanka stała się bogu ducha winną ofiarą ambicji bliskiego współpracownika… Tym samym dyrektor Agencji Nieruchomości Rolnych Tomasz Możejko stał się Lwem Rywinem Platformy Obywatelskiej. Być może nikt i nic mu nigdy nie udowodni, ale w świat poszedł sygnał, który karierę marki „Możejko” może przekreślić raz na zawsze. „Kto się zajmie tym człowiekiem, który jest szefem Agencji Nieruchomości Rolnych, panem Możejko? On sprzedawał działaczom Platformy Obywatelskiej działki, a potem oczekiwał poparcia” – pytała w czwartkowej rozmowie Radia Zet Monika Olejnik byłą pełnomocnik rządu ds. korupcji Julię Piterę . „Czy to nie znaczy, że Platforma Obywatelska oderwała się od rzeczywistości i tak ...

Jest podejrzenie korupcji, nie ma aktywnych prokuratorów

Od polityków Platformy Obywatelskiego czegokolwiek oczekiwać nie należy – podając rękę trzeba policzyć palce, bo w ramach przekupstwa któryś mógł zostać ukradziony. Prokuratura oraz służby specjalne, to jednak coś innego – ale tylko w odniesieniu do zwykłych obywateli. Łatwo oskarżyć pijanego rowerzystę lub wędkarza bez specjalnego zezwolenia – bo się nie obroni, a dociśnięty bezprawną groźbą więzienia podpisze każdy papier… Jeden anonimowy donos na przedsiębiorcę lub urzędnika, to pewne kłopoty, przeszukania i przesłuchania. Oficjalne pismo Posła na Sejm o korupcji do Pre- miera RP, to drobnostka, a dla poseł Sibińskiej..."sprawa wewnętrzna". Co tam się musi dziać na co dzień ? Strach pomyśleć, ale może poseł Sibińska opowie... …inaczej rzecz wygląda w przypadku polityków, gdy o podejrzeniu przestępstwa wiedzą wszyscy, ale wątpią w nie tylko gorzowscy prokuratorzy, a do ich siedziby zamiast pizzy dowożą pampersy - jak wiadomo, pomocne w przypadku „robieniu” ze str...

Jest uzasadnienie uniewinniającego wyroku Prezydenta Gorzowa

Siły wymiaru sprawiedliwości nie mierzy się poziomem autokreacji, lecz umiejętnością obiektywnej i bezstronnej oceny. Ta zaś powinna być wolna od medialnych podszeptów i politycznej propagandy – to udaje się nielicznym. Jest uzasadnienie, będzie kolejna odsłona procesu, a jeszcze wcześniej oczekiwana przez wielu książka… Po wielu latach upokorzeń, prezydent Tadeusz Jędrzejczak zasługuje na obiektywne opisanie swoich dokonań, procesu i tego jak było. Nie ma lepszego momentu na po- kazanie iż jego prezydentura, to nie tylko proces - ale realne sukcesy, niż kilka miesię- cy przed wyborami. Karpie chciały Wigilii, to dostaną książkę... Prezydent Gorzowa Tadeusz Jędrzejczak oficjalnie otrzymał uzasadnienie do wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, który oczyścił go z absurdalnego zarzutu działania na niekorzyść firm współpracujących z miastem. Tym samym okazało się, ze Sąd Apelacyjny w Szczecinie w osobie Janusza Jaromina okazał się sprawniejszy i bardziej dokładny, niż sędzia Sąd...

Zięć z teściową, jak pies z kotem

Może będzie to obrazą dla psów i kotów, ale list sulęcińskiej posłanki nie pozostawia wątpliwości, że coś jest na rzeczy i jeśli nie „pies i kot”, to przynajmniej… człowiek człowiekowi wilkiem. Tyle tylko, że wielu sądzi iż teściowe z człowieczeństwem mają wspólnego niewiele… Teściowe bywają dobre, przeciętne, zawistne i neutralne, ale zdarzają się także politycznie zaangażowane. I wtedy pojawia się problem – rodzinny, polityczny i społeczny. Teściowa i jednocześnie poseł oraz lider PO Bożena Sławiak o swoim zięciu staroście i liderze SLD Dariuszu Ejcharcie w liście do premiera Rzeczypospolitej Polskiej Donalda Tuska : „ Członek PO Marain Burdzy przed zjazdem naszej partii był naciskany przez szefa SLD w powiecie, jednocześnie starostę Dariusza Ejcharta, do głosowania na Tomasza Prozorowicza – podwładnego T. Możejki. W stosunku do naszego członka stosowano groźbę usunięcia z zarządu powiatu oraz przekupywano go możliwością zakupu niewielkiej działki przyległej do jego nieruchom...

Korupcja na szczytach lubuskiej Platformy Obywatelskiej

Formalnie jest absolutnie niewinny i za takiego należy go traktować do samego końca, ale o sprawie parlamentarzyści mówili już od kilkunastu dni. Nie jest wykluczone, że Zjazd Regionalny PO odbędzie się bez Możejki, a on sam jeszcze w środę straci stanowisko lub zostanie zawieszony w czynnościach. To byłby drugi po dyrektorze zielonogórskiego WUP-u bliski współpracownik przewodniczącej PO z medialnym oskarżeniem o korupcję w tle… Szewczyk Dratewka z Sulęcina rozłożyła groźnego smoka. Oliwa zawsze sprawiedliwa... „Wszystko wraca” – mówią Taoiści. Jeszcze niedawno ekipa poseł Bożenny Bukiewicz i przewodniczącego Tomasza Możejki sama walczyła „Newsweek”- iem w sprawie rzekomego listu lubuskich starostów przeciwko wojewodzie Marcinowi Jabłońskiemu . Dzisiaj tygodnik na swojej stronie internetowej zadał cios, którego nie da się zamieść pod dywan, a przecież to dopiero początek. „Nie mogę firmować swoim autorytetem korupcyjnych działań Pani Przewodniczącej. Jest to korupcja w pełn...

Ile trzeba do odwołania prezydenta ?

Referendum w Warszawie zainicjowane przez ponad 200 tysięcy mieszkańców niezadowolonych z zarządzania miastem przez Hannę Gronkiewicz-Waltz skłoniło mnie do postawienia pytania: jakie błędy musi popełnić prezydent miasta, aby zniechęcić do siebie aż 25 procent uprawnionych do głosowania? Okazuje się, że do zirytowania mieszkańców stolicy wystarczył  m. in. brak wystarczającego dialogu pani prezydent Hanny Gronkiewicz Waltz z mieszkańcami: bałagan inwestycyjny, nieefektywne zadłużanie miasta, przerost zatrudnienia w miejskiej administracji. Co zastanawiające, znacznie dalej idące błędne działania  prezydenta Gorzowa Tadeusza Jędrzejczaka , nie tylko nie skłoniły opozycji do konsolidacji i podjęcia próby jego odwołania w drodze referendum, ale nie wywołały nawet publicznej debaty. Rzecz jest o tyle zastanawiająca, że nawet niektórzy wysocy rangą urzędnicy  i szefowie spółek miejskich mówią w kuluarach, że prezydent po prostu nie pracuje. Co gorsza, nie ceduje wys...